Po raz pierwszy w życiu Król strzelców ostatnich Mistrzostw Świata nie brał udziału w paradzie karnawałowej w Brazylii. A miał poprowadzić cała paradę! W Kraju Kawy istnieje zwyczaj, iż kiedy Brazylia zdobywa Puchar Świata to najlepszy piłkarz drużyny staje na czele pochodu. Brazylijczycy planowali także przyjazd Figo i Zidane'a.
Ronaldo odmówił jednak przyjazdu do Ojczyzny, Prawdopodobnie na prośbę F.Pereza i zagrał w meczu ligowym z Alaves.
(mundodeportivo.es)
Ronaldo nie pojechał na karnawał
Po raz pierwszy w życiu Król strzelców ostatnich Mistrzostw Świata...
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się