Real Madryt ogłosił dzisiaj, że prezes Florentino Pérez we wtorek 7 stycznia rozpocznie proces wyborów prezesa i zarządu na kolejną 4-letnią kadencję. Media zgodnie podają, że kończący w marcu 78 lat prezes wystartuje w tych wyborach i będzie walczyć o piątą kadencję z rzędu, a w sumie siódmą na czele klubu.
Nie wiadomo, czy ktoś stanie do rywalizacji z Perezem. W 2021 roku taką chęć deklarował przedsiębiorca Enrique Riquelme, ale gdy Florentino zwołał wybory już w kwietniu, jego potencjalny rywal stwierdził, że nie jest przygotowany do startu. Wtedy Riquelme zapowiadał, że stanie do kolejnych wyborów, ale w ostatnich latach nie uczestniczył w publicznym życiu wokół klubu.
Warto podkreślić, że w 2021 roku wybory rozpisano 1 kwietnia, a wobec braku większej liczby kandydatów już 13 kwietnia Florentino został automatycznie wybrany prezesem na kolejne 4 lata. Jeśli teraz też nikt nie stanie do rywalizacji z prezesem, to jeszcze w styczniu 77-latek może przedłużyć swój mandat do prowadzenia klubu.
Media z tej okazji przypominają o zapisach z klubowego statutu dotyczących wymogów zostania prezesem Realu Madryt:
- bycie Hiszpanem
- bycie pełnoletnim i zdolnym do pracy
- niezaleganie ze składkami socio
- przynajmniej 20-letni staż socio (15-letni w przypadku wiceprezesów oraz 10-letni członków zarządu)
- brak kar i zakazów dotyczących pełnienia funkcji kierowniczych
- brak roli działacza w innym klubie ani bycie aktywnym piłkarzem, sędzią lub trenerem
- przedstawienie zabezpieczenia finansowego w wysokości 15% zabudżetowanych kosztów klubu (ostatnie zatwierdzone koszty w budżecie na ten sezon to prawie 912 milionów euro, czyli zabezpieczenie musi wynieść prawie 137 milionów euro; jeśli ten zapis dotyczy budżetu przychodowego, to kwota sięga 1,128 miliarda euro, czyli zabezpieczenie musiałoby wynieść prawie 170 milionów euro).
Komentarze (76)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się