REKLAMA
REKLAMA

Relevo: Real Madryt bardzo pewny siebie w sprawie Trenta

Spekulacje wokół Anglika rosną. Real Madryt doczeka się nadejścia stycznia z opcją na zakontraktowanie obrońcy.
REKLAMA
REKLAMA
Relevo: Real Madryt bardzo pewny siebie w sprawie Trenta
Trent Alexander-Arnold z cieszynką po swoim golu. (fot. Getty Images)

Real Madryt od 5 lat nie wchodził na zimowy rynek w poszukiwaniu wzmocnień do pierwszej drużyny, ale 1 stycznia jest już dla niego tradycyjnym sygnałem do wzmocnienia działań transferowych. Najlepiej wiedzą o tym David Alaba, Antonio Rüdiger czy Kylian Mbappé. Florentino Pérez w swojej polityce transferowej nakreślił cel pozyskiwania wielkich zawodników na zasadzie wolnych transferów i wykorzystywania ich sytuacji kontraktowej. Tacy gracze właśnie od 1 stycznia mogą swobodnie negocjować z zainteresowanymi ekipami.

W 2025 roku Królewscy spojrzą w styczniu na Alphonso Daviesa i Trenta Alexandra-Arnolda, którzy pozostają dwoma wielkimi celami na najbliższe lata. Relevo informuje, że dzisiaj bardziej zaawansowana jest sprawa Anglika i przychodzi czas na przejście do realnego działania.

Portal wskazuje, że już w styczniu temat Trenta może zostać całkowicie domknięty. Wcześniej informowały o tym MARCA czy AS, a teraz Relevo podaje, że Real Madryt już przekazał Liverpoolowi, że będzie prowadzić negocjacje w sprawie 26-latka. Klub czuje się na tyle pewnie, że wysyła przekaz o pozytywnych odczuciach w sprawie dopięcia tego transferu na kolejny sezon. Operacja nie jest jednak łatwa, a nad wszystkim osobiście pracują dyrektor generalny José Ángel Sánchez oraz szef skautów Juni Calafat.

REKLAMA
REKLAMA

W Madrycie w ostatnich dniach panuje w tej sprawie szaleństwo. Tymczasem w Liverpoolu istnieje praktycznie zakaz mówienia na ten temat i daje się wyczuć nacisk otoczenia na to, by piłkarz pozostał w swoim klubie i w swoim mieście. Alexander-Arnold to dzisiaj symbol Liverpoolu i nikt nie wyobraża sobie jego odejścia.

Obie strony poruszyła cieszynka zawodnika w niedzielnym meczu z West Hamem, w której wykonał przy głowie gest ręką symbolizujący wypowiadanie słów albo mówienie. „Gra naprawdę dobrze i zdobył świetną bramkę, a jego cieszynka pewnie mówi ci wystarczająco dużo. Nie sądzę, że muszę mówić o tym wiele więcej”, skomentował trener Arne Slot. Piłkarz nie zabrał głosu, ale bez wątpienia chciał wysłać swoje przesłanie. Liverpool się nie poddaje i zrobi wszystko, by Anglik pozostał w zespole, ale ten nie wyraża chęci przedłużenia kontraktu.

O ile MARCA nie wyklucza zimowego transferu w scenariuszu, gdy Liverpool zdecyduje się podjąć próbę zarobienia na odchodzącym potencjalnie za darmo zawodniku, o tyle Relevo wskazuje, że jest to niemożliwe, bo Trent chce pożegnać się z The Reds w wielkim stylu, czyli dograć sezon do końca z możliwymi trofeami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA