W meczu z Barceloną Gabriel Deck doznał poważnie wyglądającego urazu. Argentyńczyk otrzymał znakomite podanie od Campazzo, popisał się efektownym wsadem, ale lądując całym ciężarem na jednej nodze, poczuł duży ból. W Realu Madryt od razu rozbrzmiał alarm, ponieważ Deck ma za sobą długą historię kontuzji kolan. Zrywał więzadła w lewym i w prawym kolanie. Tym razem był w stanie samodzielnie opuścić parkiet, lecz pierwsze odczucia nie były najlepsze, patrząc na cierpienie zawodnika.
Dziennik AS oraz Carlos Sánchez Blas, dziennikarz dobrze poinformowany w tematach związanych z Realem Madryt, zgodnie informują, że Deck naderwał mięsień i będzie potrzebował kilka tygodni odpoczynku. Początkowo Królewscy zamierzali przeprowadzić badania dzisiaj, ale przeszkodził w tym krwiak, który powstał w miejscu zerwania. Trzeba trochę poczekać, żeby krew częściowo zniknęła z tego obszaru, dlatego badanie przeniesiono wstępnie na jutro. Wtedy będzie można potwierdzić podejrzenia.
Tak czy inaczej, przy takiej kontuzji celem Decka będzie powrót na Puchar Króla, który odbędzie się w dniach od 13 do 16 lutego. Do tego czasu Real Madryt będzie musiał sobie radzić bez Argentyńczyka. Ten uraz znów uwypukla konieczność dokonania wzmocnienia, gdyż 13-osobowa kadra przy nawet jednym urazie nie daje Chusowi Mateo pola do manewru. Królewscy przegapili już moment na sprowadzenie gracza występującego w innym zespole Euroligi (nie mogliby go zarejestrować do tych rozgrywek). W tej sytuacji mogą spoglądać jedynie na graczy z innych rozgrywek lub pozostających bez kontraktu.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się