REKLAMA
REKLAMA

Wejść z entuzjazmem w 2025 rok

Podopieczni Ancelottiego wracają do Valdebebas po tygodniu przerwy.
REKLAMA
REKLAMA
Wejść z entuzjazmem w 2025 rok
Piłkarze Realu cieszą się po golu. (fot. Getty Images)

MARCA przypomina, że w poniedziałek po południu piłkarze Realu Madryt pojawią się w Valdebebas, aby rozpocząć przygotowania do spotkania z Valencią. Zaległy mecz z Nietoperzami czeka ich 3 stycznia na Mestalli. Carlo Ancelotti dał swoim zawodnikom tygodniowy urlop, aby ci odpoczęli i naładowali akumulatory na drugą połowę sezonu.

Włoski trener, daleki od obaw o możliwą utratę rytmu po przerwie, wyraził pewność, że drużyna jest w dobrej kondycji. „Przede wszystkim stawiamy na odpoczynek i daliśmy zawodnikom indywidualny program ćwiczeń. Muszą się wyłączyć i cieszyć rodziną. Wrócimy z nowymi chęciami i podekscytowani. Musimy być w gotowości, ponieważ 3 stycznia mamy mecz z Valencią” – powiedział Ancelotti po spotkaniu z Sevillą.

Starcie z Nietoperzami z 12. kolejki zostało przełożone ze względu na DANA i będzie pierwszym wyzwaniem Los Blancos w 2025 roku, choć nadal stanowi część pierwszego etapu sezonu. Ten mecz rozpocznie obiecujące miesiące dla drużyny z Madrytu. Real znakomicie zamknął rok 2024, przywracając swoim kibicom dobre uczucia i emocje. Jego błyskotliwość była widoczna przy zdobyciu Pucharu Interkontynentalnego przeciwko Pachuce i w miażdżącym zwycięstwie 4:2 nad Sevillą u siebie. Zakończenie roku pozostawiło jasny komunikat: Królewscy są gotowi stawić czoła wyzwaniom nowego roku. „Pokazaliśmy, czego nam brakowało: odrobiny nastawienia, wspólnego zaangażowania i trochę więcej biegania. Znowu spisaliśmy się dobrze” – podsumował Ancelotti, oceniając pierwszą część sezonu.

REKLAMA
REKLAMA

Z 16 golami w ostatnich 5 meczach zespół w ostatniej fazie 2024 roku wykorzystał cały swój ofensywny arsenał. Podopieczni Ancelottiego rozpoczęli przerwę świąteczną w doskonałej formie, pokonując niesamowite tempo gry i ugruntowując swoją pozycję, jednego z faworytów do wygrania wszystkiego. Drużyna wyglądała jak machina ofensywna pracująca pełną parą, osiągając w ten sposób jeden z kluczowych celów Carletto: dotarcie do przerwy świątecznej w dobrej sytuacji „Ocena zespołu jest znakomita, ponieważ spisaliśmy się bardzo dobrze we wszystkich aspektach. Ostatni sezon był fantastyczny. A dzięki postawie piłkarzy naprawiliśmy sytuację. Powtórzenie tego, co wydarzyło się w zeszłym sezonie, jest skomplikowane, ale spróbujemy, ponieważ jakość drużyny jest bardzo duża” – zapewnił włoski trener. 

MARCA zauważa, że Real Madryt zakończył rok bez Viniciusa, który nie mógł zagrać przeciwko Sevilli ze względu na nagromadzenie kartek, a także bez Militão, Carvajala i Alaby, którzy byli nieobecni z powodu kontuzji. Rok 2025 rozpoczyna się jednak z nadzieją dzięki powrotowi Austriaka. Środkowy obrońca, kontuzjowany przez ponad rok, częściowo wrócił do treningów drużynowych przed świętami Bożego Narodzenia i dziś powinien być już gotowy na pełny powrót do pracy z kolegami.

Za nim ponad 12 miesięcy ciężkiej pracy indywidualnej, która zawsze wiąże się z rekonwalescencją po kontuzji, a tym bardziej po budzącym strach zerwaniu więzadła krzyżowego. Ale w końcu Alaba widzi światło w tunelu i jego powrót jest bliżej niż kiedykolwiek. Jeśli nie pojawią się żadne komplikacje, powinien wrócić do gry w połowie stycznia i dostać swoje pierwsze minuty w meczu z Las Palmas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA