Na kwadrans przed końcem we wspomnianym wyżej starciu na murawie zameldował się Juanlu Sánchez. Nie był on jednak w stanie pomóc drużynie w uniknięciu porażki. 21-letni gracz ekipy z Andaluzji znajdował się swego czasu na radarze Królewskich w kontekście wzmocnienia prawej obrony. Dziś najprawdopodobniej znów nie ujrzymy go jednak od początku. Pierwszym wyborem na tę pozycję zdaje się bowiem Carmona. W środku pola natomiast, gdzie García Pimienta także zaczął korzystać z Juanlu, pewne miejsce mają Agoumé i Saúl. Od początku możemy ujrzeć też Lokongę oraz Manu Bueno, przewiduje AS.
Juanlu był ważnym elementem zespołu, który sięgnął po olimpijskie złoto na Igrzyskach w Paryżu. Teraz zaś przyszedł czas na to, by postawić kolejny krok naprzód, na jaki zapowiadało się na początku sezonu. Hiszpan zanotował bardzo udane wejście w rozgrywki, strzelając gola już w pierwszej kolejce z Las Palmas. Drugie trafienie w tej kampanii dorzucił natomiast w niedawnym spotkaniu z Atlético, choć Sevilla ostatecznie poległa 3:4. Bramkę i asystę ma na koncie również w Pucharze Króla.
Oczy działaczy Królewskich z pewnością zwrócą się w stronę Juanlu, gdy tylko ten pojawi się w niedzielę na murawie. Na Sánchez Pizjuán są pewni, że piłkarz będzie jednym z najważniejszych graczy młodego pokolenia w zespole z perspektywą na sowity zarobek w przyszłości. Prawy obrońca będzie miał w stolicy Hiszpanii najlepszą z możliwych okazji, by pokazać swój potencjał światu i, kto wie, być może przyszłemu pracodawcy, wieńczy AS.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się