Toni Freixa od lat pozostaje w konflikcie z zarządem Barcelony, ale kataloński prawnik nie przegapia żadnego meczu Barçy. W środę z uwagą śledził grę drużyny Flicka w starciu z Borussią Dortmund w Niemczech. Jak zwykle zamieścił też kilka komentarzy na Twitterze, które nie przeszły bez echa. Przy okazji rzucił kilka aluzji pod adresem głównego rywala Dumy Katalonii, Realu Madryt…
„Do wszystkich, którzy usiedli przed telewizorem, by zobaczyć potknięcie Barçy… No to co? Teraz szklanka ciepłego mleka i do spania 🥛” – to był jego pierwszy wpis na portalu społecznościowym.
A tots els que us heu assegut davant la tele a veure una ensopegada del Barça… Au! Un got de llet calenteta i a dormir 🥛
— Toni Freixa (@tonifreixa) December 11, 2024
Drugi komentarz był bardziej uszczypliwy: „Hej, od czterech dni prasa w kółko trąbi, jak świetnie radzi sobie 20. drużyna Ligi Mistrzów i jak źle idzie tej 2. 🤭” – dodał, uzupełniając post emotikonem dłoni zakrywającej usta. Co ciekawe, ten wpis nie był napisany po katalońsku, lecz po hiszpańsku.
Oye, cuatro días dando la matraca la prensa de siempre con lo bien que está el 20º en la Champions y lo mal que está el 2º 🤭
— Toni Freixa (@tonifreixa) December 11, 2024
Freixa przypomniał, jak w tym sezonie Ligi Mistrzów radziły sobie Real Madryt i Barcelona. Culés zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli, ustępując jedynie Liverpoolowi. Tymczasem zespół Carlo Ancelottiego plasuje się na 20. pozycji, daleko od czołowej ósemki, która automatycznie awansuje do kolejnej fazy rozgrywek.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się