Uwaga madridismo jest skupiona na Kylianie Mbappé, który w czwartek zostanie przebadany w Valdebebas. Dobrą wiadomością dla Królewskich jest za to znaczna poprawa stanu zdrowia Eduardo Camavingi. Jego powrót przewiduje się na finał Pucharu Interkontynentalnego, który Real Madryt rozegra 18 grudnia w Dosze z rywalem, który jeszcze nie jest znany, donosi MARCA.
Chociaż zespół miał dzień wolny po wtorkowym zwycięstwie w Bergamo, w najbliższych dniach ma rozpocząć się stopniowy powrót francuskiego pomocnika do treningów. Camavinga doznał kontuzji pod koniec listopada, w innym meczu Ligi Mistrzów – przegranym przez Los Blancos na Anfield z Liverpoolem. W 55. minucie tamtego spotkania, podczas defensywnego powrotu, poczuł ukłucie w mięśniu dwugłowym lewego uda, informuje MARCA.
Początkowo spekulowano, że jego absencja potrwa około miesiąca, ale, jak to często bywa w przypadku byłego gracza Rennes, okres rehabilitacji uległ skróceniu. W Realu Madryt niemal pewne jest już jego włączenie do kadry na finał w Katarze, który będzie drugim finałem Królewskich w sezonie 2024/25. Sezon ten rozpoczął się zdobyciem Superpucharu Europy, właśnie w meczu przeciwko Atalancie – drużynie, z którą Los Blancos we wtorek poprawili swoją niestabilną formę w bieżącej edycji Ligi Mistrzów.
Kontuzja Camavingi została potwierdzona 28 listopada, zaledwie trzy dni po ogłoszeniu przez Real Madryt absencji Viníciusa, który również doznał urazu w tej samej okolicy mięśniowej, przed wyjazdem do Liverpoolu. W obu przypadkach celem był powrót zawodników na finał w Dosze. Po ponownym powrocie Viníciusa w Bergamo i dobrym odczuciom Camavingi ten cel, zaledwie dwa tygodnie później, wydaje się być coraz bliżej realizacji.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.