Kylian Mbappé doznał kontuzji w dzisiejszym meczu z Atalantą. Nie wiadomo jeszcze, jak długo będzie trwała absencja Francuza, ale chodzi o podobny uraz mięśniowy jak ten, przez który we wrześniu przegapił derbowy pojedynek z Atlético Madryt. Drużyna Królewskich wróci w nocy do Madrytu i dopiero w Valdebebas przeprowadzone zostaną dokładne badania. Mimo wszystko nie wydaje się, aby chodziło tutaj o poważniejszą kontuzję, ale i tak występ Mbappé w zaplanowanym na 18 grudnia finale Pucharu Interkontynentalnego stoi pod dużym znakiem zapytania.
Francuski atakujący Los Blancos urazu nabawił się tak naprawdę na samym początku meczu z Atalantą. Po tym, jak w 10. minucie spotkania zdobył bramkę na 1:0, już kilka minut później ewidentnie zaczął się wstrzymywać i bardziej kontrolować przy próbach jakichkolwiek zrywów czy sprintów. Nie chciał ryzykować i wobec nieustępującego bólu w tylnej części lewego uda w 35. minucie meczu poprosił o zmianę. Najważniejsze jest to, że Mbappé zszedł o własnych siłach i bez jakichkolwiek oznak utykania.
Carlo Ancelotti w rozmowie z Movistar+ skomentował: „To przeciążenie, poczuł ból w mięśniach w tylnej partii uda. Trzeba to obejrzeć w nadchodzących dniach. Nie wydaje się, by to było coś poważnego. Musiał zejść, zaczął bardzo dobrze i zobaczymy jutro”.
Dla samego Kyliana to druga kontuzja w obecnym sezonie, a ogólnie zawodnicy Realu Madryt mają już na koncie aż 27 różnego rodzaju urazów. Carlo Ancelotti bez swojego gwiazdora będzie musiał sobie poradzić na pewno w najbliższy weekend przy okazji wyjazdowego starcia z Rayo Vallecano i tak naprawdę nie wiadomo, czy również w finale Pucharu Interkontynentalnego. Więcej informacji na ten temat poznamy już jutro.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.