REKLAMA
REKLAMA

Papu Gómez: Nie widzę w Realu zbytniej solidności

Papu Gómez jest prawdziwą legendą Atalanty. Argentyńczyk występował w barwach naszego jutrzejszego rywala przez siedem lat, a po niezbyt udanych przygodach w Sewilli i Monzie postanowił wrócić do Bergamo i osiedlić się tam na stałe, choć już nie jako piłkarz La Dei. Atakujący w rozmowie z La Gazzettą dello Sport wypowiedział się na temat potyczki klubu swojego życia z Realem Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Papu Gómez: Nie widzę w Realu zbytniej solidności
Papu Gómez jeszcze jako piłkarz Sevilli. (fot. Getty Images)

– Atalanta może sprawić kłopot każdemu, nie tylko Realowi Madryt. Real nie jest w najlepszej dyspozycji, mają kontuzjowanych albo dopiero wracających do zdrowia zawodników. Nie widzę w nich zbytniej solidności. W Hiszpanii nigdy nie trenujesz gry jeden na jeden na całym boisku – cytuje włoskie media AS

REKLAMA
REKLAMA

– Kluczowe będzie zawężanie przestrzeni przez obrońców i gotowość przy długich piłkach i prostopadłych podaniach. Jeśli Mbappé czy Vinícius będą mieli przed sobą 40 metrów przestrzeni, mogą wyrządzić ci krzywdę, podobnie jak w miniony piątek Leão. Ważna będzie ponowna analiza sierpniowego starcia, trener będzie obierał ją za punkt wyjścia w przygotowaniach. 

– Atalanta może znaleźć się na koniec w pierwszej trójce Serie A. Inter ma jeszcze zaległe spotkanie, ale tak naprawdę w tej lidze nie ma zespołu, w przypadku którego w Bergamo powinni myśleć sobie, że „dziś na pewno przegramy”.

– Za moich czasów gry w Bergamo mieliśmy 12-13 zawodników do regularnej gry, dziś jest ich co najmniej 16. Teraz jeśli kogoś zabraknie, w jego miejsce wejdzie ktoś inny i spisze się równie dobrze. Albo i nawet lepiej. 

– Triumf w Lidze Europy ściągnął z klubu presję związaną z przegrywanymi finałami. Drużyna poczuła się silniejsza. Jeśli wygrywasz w tym stylu w Europie, wychodzisz z założenia, że jesteś w stanie dokonać tego również we Włoszech. 

– Obrona jest dużo silniejsza niż przed rokiem. Jest niesamowita, ze ścisłego topu. To mieszanka doświadczenia, jakości, siły i charakteru, którą na dodatek wspiera środek pola z De Roonem i Edersonem na czele. Freuler jest zjawiskowy, ale Ederson ma charakterystykę jedyną w swoim rodzaju. Jest w najlepszej dziesiątce graczy w Europie na swojej pozycji. 

REKLAMA
REKLAMA

– Kibice tu są szaleni. Zrozumieli, że mają zespół, który niczego nie musi się bać. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA