Chus Mateo w niedzielnym meczu z Unicaja poprowadził Real Madryt po raz 200. jako pierwszy trener. Wcześniej oczywiście przez wiele lat pracował jako asystent Pablo Laso. Obecny sezon jest trzecim Mateo za sterami zespołu. Do tej pory powiększył klubową gablotę o pięć pucharów – zdobył Euroligę, mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla i dwa Superpuchary. Jubileuszowy 200. mecz udało się uczcić ważnym zwycięstwem nad liderującą w tabeli Unicają.
Z dorobkiem 200 meczów w roli pierwszego trenera Realu Madryt Chus Mateo zajmuje piąte miejsce w historycznej klasyfikacji. Niedawno wyprzedził legendarnego Željko Obradovicia, który uzbierał 196 spotkań na madryckiej ławce. Przed Chusem są już tylko Pablo Laso (860 meczów), Lolo Sainz (734), Pedro Ferrándiz (414) i Clifford Luyk (224). Tego ostatniego ma szansę wyprzedzić jeszcze w tym sezonie.
Z tych wspomnianych 200 meczów Chus Mateo wygrał 150 i przegrał 50. Najwięcej razy prowadził Królewskich w Lidze Endesa – 95 meczów – i tam może się pochwalić 80% skutecznością (76 zwycięstw – 19 porażek). Nieco gorzej, chociaż trudno się temu dziwić, wypada w Eurolidze: 94 mecze, 65 wygranych, 29 porażek (69%). Do tego dochodzi 6 występów w Superpucharze: 5 wygranych, 1 porażka oraz 5 w Pucharze Króla: 4 wygrane, 1 porażka.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się