Jesteśmy ze zdobywcą jednej z bramek w wielkiej wygranej na stadionie Girony.
Trudny mecz. Znaliśmy jego znaczenie i wiedzieliśmy, że trzeba wygrać. Zagraliśmy na zespół, który jest bardzo mocny u siebie i który dużo gra piłką przy jej dużym posiadaniu. Świetnie jednak zaczęliśmy i strzeliliśmy gola w pierwszej połowie, co dało nam duży oddech. Na drugą połowę wróciliśmy w bardzo mocnym stylu i strzeliliśmy dwa gole jeden po drugim. Potem mieliśmy kontrolę nad meczem.
Strzeliłeś dobrego gola po dobrym uderzeniu. Jakie miałeś dzisiaj odczucia?
Dobrze, dobre, dobre. To część mojej pracy, by pomagać drużynie. Próbuję to robić w każdym meczu. Próbuję grać z osobowością i pomagać drużynie w wygrywaniu.
Jak to jest grać z takim graczem, jak Bellingham, który w ostatnich pięciu meczach ligowych zaliczył 5 goli i 3 asysty?
Niesamowicie. Wielki zawodnik. Zawsze mówiłem, że gra tutaj w Realu z piłkarzami o dużej jakości to przyjemność. Dzisiaj Jude rozegrał wielki mecz. Także inni atakujący zagrali świetnie, jak Arda i Brahim. Do tego pomocnicy i obrona, zmiennicy również. Jesteśmy drużyną i jesteśmy bardzo szczęśliwi z tego zwycięstwa.
Teraz czeka nas kolejny wielki mecz. We wtorek zagramy z Atalantą, która wygrała 12 z ostatnich 13 meczów. Jak wymagające będzie to starcie?
To Liga Mistrzów. Gdy w niej grasz, zawsze masz naprzeciw mocnych rywali i drużyny. Trzeba wygrać, bo przegraliśmy ostatni mecz w Lidze Mistrzów. To kolejny mecz wyjazdowy, ale jesteśmy gotowi do rywalizacji i wygrania z Atalantą.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się