REKLAMA
REKLAMA

Ancelotti: Pozostajemy w walce

Carlo Ancelotti pojawił się na konferencji prasowej po meczu La Ligi z Athletikiem. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na San Mamés.
REKLAMA
REKLAMA
Ancelotti: Pozostajemy w walce
Carlo Ancelotti w meczu z Athletikiem. (fot. Getty Images)

[Chiringuito] Jak czuje się Mbappé po zmarnowanym karnym?
Nie rozmawiałem z nim. To prawda, że to był trudny, wyrównany mecz z walką... Myślę, że w momencie doprowadzenia do remisu można było myśleć o przejęciu kontroli, ale małe szczegóły nas ukarały tego wieczora. Zmarnowaliśmy karnego i... Nie muszę jednak oceniać meczu zawodnika przez aspekt karnego. Czasami się trafia, a czasami nie. Oczywiście on jest smutny i rozczarowany, ale trzeba iść dalej.

REKLAMA
REKLAMA

[DAZN] Po błędzie widać było, że Valverde jest bardzo dotknięty sytuacją. Koledzy od razu go pocieszali. Jak czuł się w szatni? I w pierwszej połowie rozmawiał pan z kimś z trybun. Może pan wytłumaczyć, co się tam stało?
Z kim?
Z kimś z trybun.
Nie, nic specjalnego. To nadzwyczajna publiczność. Nic specjalnego. A Fede… Oczywiście jest smutny i rozczarowany jak Kylian. Popełnił błąd, ale nie należy na to naciskać. Fede to wielki zawodnik. W futbolu popełnia się błędy i popełniają je wszyscy. Trzeba patrzeć na kolejny mecz.

[Onda Cero] Nie trzeba patrzeć na dwa zmarnowane karne, ale Mbappé rozegrał już 20 meczów w Realu Madryt. Strzelił 10 goli, zanotował 2 asysty i zmarnował 2 karne. Odczucie madridismo jest takie, że to nawet nie jest 1% Mbappé, którego pozyskiwał Real i którego oglądaliśmy w ostatnich latach w PSG i Francji.
To dużo więcej niż 1%. Na pewno nie jest na swoim najlepszym poziomie, ale trzeba dać mu czas na adaptację. Jak mówisz, strzelił 10 goli i mógł poradzić sobie lepiej. Oczywiście, że tak.  Pracuje, by grać lepiej.

[COPE] Czy uznaje pan porażkę za sprawiedliwą? I czy możecie zmienić wykonawcę karnych na kolejne mecze?
[chwila ciszy] Myślę, że mecz był wyrównany. Athletic Club szczególnie w domu jest groźnym rywalem, a my moim zdaniem rywalizowaliśmy i walczyliśmy. Moim zdaniem to był remis. Patrząc na działania obu ekip, dla mnie to był remis, ale nie mam nic do zarzucenia w sprawie tego, że wygrali. Myślę, że my na poziomie defensywnym rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę. Mogliśmy grać lepiej piłką. Nie mieliśmy za wielu okazji. W drugiej połowie było lepiej z naszej strony w ataku. Mieliśmy sytuacje. Tyle... Pozostajemy w walce. Oczywiście mogliśmy wyciągnąć lepszy wynik, ale jesteśmy na miejscu i musimy już myśleć o tym, co szybko nadchodzi, czyli sobotnim meczu.
A karne?
Co do karnego, to jak zazwyczaj mówię, kiedy jest Vinícius, to zazwyczaj w ostatnich meczach to Vini wykonywał wiele karnych. Wszystkie uderzał dobrze... Wykonawców karnych jest trzech: Mbappé, Bellingham i Vinícius.

REKLAMA
REKLAMA

[SER] Na zewnątrz wydawało się, że Real bardzo dużo kosztowała pierwsza połowa. Drużyna wydawała się spodziewać nacisku Athleticu, ale Real kosztowała reakcja. W drugiej pojawiła się reakcja. Czy ta reakcja przyszła za późno?
Nie. Sądzę, że przyszła w momencie, w którym Athletic wyszedł na prowadzenie. Wtedy zagraliśmy z inną intensywnością, tworząc więcej okazji. Nie było zbyt późno, bo wyrównaliśmy w 78. minucie. W tamtym momencie mogliśmy myśleć o przejęciu kontroli nad meczem.

[Radio MARCA] Wracając do karnego z Getafe, wiele osób pytało: dlaczego nie uderzał Mbappé? Dzisiaj wiele osób pyta: dlaczego uderzał Mbappé? Czy pana boli ten oportunizm i wykorzystywanie tej sytuacji?
Nie, to mnie nie boli. To część futbolu. Dzisiaj we dwóch porozmawiali, on wziął odpowiedzialność za uderzenie i nie wyszło dobrze. Tak może dziać się w futbolu.

[OkDiario] Chcę zapytać o akcję z pierwszej połowy, gdy sędzia podbiegł do monitora i ostatecznie nie podyktował karnego. Czy coś wam wytłumaczono? Bo rzadko sędzia nie dostosowuje się do rady VAR-u, gdy już biegnie do monitora.
Nie, naprawdę nie widziałem akcji. Wydawało się, że patrzyli na spalonego, a potem karnego. Wezwali go do obejrzenia sytuacji i zdecydował, by nie przyznawać karnego.

REKLAMA
REKLAMA

[MARCA] To już 5 porażek w tym sezonie na tak wczesnym etapie. W całym poprzednim sezonie ponieśliście ich tylko 2. Co jest dziwniejsze: to teraz czy tamto wtedy?
Nie, nie, dziwniejsze jest 5 porażek w tak krótkim czasie. Zgadzamy się z tym, musimy się w tym poprawić. Myślę, że w ostatnich meczach poprawiliśmy pewne aspekty, ale ciągle nie jesteśmy solidni tak, jak byliśmy w poprzednim sezonie. Nad tym musimy dalej pracować, bo w tym leży klucz. To też prawda, że ostatnie dwie porażki przyszły na bardzo trudnych stadionach, a teraz powoli będziemy odzyskiwać piłkarzy i poprawimy nasz poziom.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (116)

REKLAMA