Piłkarze Realu Madryt mieli powody do zadowolenia podczas dzisiejszych zajęć, gdyż mogli przeprowadzać ćwiczenia, na które mieli ochotę. Na boisku pojawili się wszyscy, ale Beckham, Roberto Carlos i Raúl trenowali indywidualnie. Nawet Raúl Bravo był na boisku i wykonywał ćwiczenia, które miały mu pomóc w wyleczeniu kontuzji mięśnia czworogłowego.
Podczas gdy reszta zespołu przebywała na sali gimnastycznej, Beckham i Roberto Carlos biegali pod opieką José Luisa San Martína. Pomiędzy sprintami, obaj zawodnicy wykonywali specjalnie dostosowane do ich kontuzji ćwiczenia. Fernando Gago, który na pewno nie zagra w meczu z Osasuną, gdyż jest zawieszony, po raz kolejny trenował indywidualnie z małą intensywnością.
Wczorajszy dzień przyniósł nam wiadomość o tym, że José Antonio Reyes doznał urazu ramienia zaraz po wyleczeniu kontuzji lewego kolana. Na szczęście nie stało się nic poważnego i Hiszpan trenował dziś z resztą zespołu. Miguel Torres nadal ma problemy z mięśniem łydki i początkowo pracował pod okiem Santiago Lozano, ale potem dołączył do kolegów z drużyny.
Podczas rozgrzewki piłkarze podzielili się na kilka grup. Míchel Salgado i Raúl grali w siatkonogę przeciwko Antonio Cassano i Gonzalo Higuaínowi. W tym czasie Guti pod okiem Massimo Neriego ćwiczył długie podania. Najwięcej piłkarzy grało w tak zwanego „dziada", a w środku jako pierwszy znalazł się Mahamadou Diarra. Malijczyk tryskał humorem i wraz z kolegami nieustannie żartował. Bramkarze, Casillas, Adán i Diego López, trenowali z Franco Tancredim. Skupiali się głównie na łapaniu piłek ze stałych fragmentów gry wykonywanych przez innych piłkarzy.
Ostatni trening przed meczem z Osasuną odbędzie się jutro.
Piątkowy trening - róbta, co chceta
Ogólny stan zdrowia ekipy jest coraz lepszy
REKLAMA
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się