REKLAMA
REKLAMA

Schuster ufa Cannavaro

Niemiec chce, aby obrońca pozostał w Madrycie
REKLAMA
REKLAMA

Bernd Schuster wie już, z jakich zawodników składałby się Real Madryt, gdyby został trenerem ekipy z Santiago Bernabeu. Niemiec wszystko dokładnie przeanalizował i jego pierwszym posunięciem byłoby zatrzymanie Fabio Cannavaro w stolicy Hiszpanii. Aktualny szkoleniowiec Getafe kwestię pozostania środkowego obrońcy uważa za absolutny priorytet. Zdaje sobie jednak sprawę, że Cannavaro przybył tu z Capello, obydwaj podpisali trzyletnie umowy i są bardzo do siebie przywiązani. Mimo że w tym sezonie kapitan reprezentacji Włoch przeżywa więcej rozczarowań niż radosnych chwil, Niemiec chce go mieć w zespole.

Pomimo zaawansowanego wieku, 33 lata, Schuster uważa Cannavaro za postać kluczową w nowym projekcie. Kandydat na ławkę trenerską Los Blancos, który komentował MŚ w 2006 roku dla jednej z niemieckich stacji telewizyjnych, pragnie przywrócić dawnego Fabio, jakiego pamiętamy z ostatniego mundialu. Trener Getafe zamierza defensora uczynić szczęśliwym piłkarzem, jakim był w swojej ojczyźnie. Uważa go za prawdziwego przywódcę, co udowodnił w kadrze narodowej i w Juve. Schuster planuje spotkać się z Cannavaro i powiedzieć mu prosto w twarz o planach wobec jego osoby.

Adaptacja
Schuster uważa, że to, co się dzieje teraz z Cannavaro jest typowe dla gracza, który w Hiszpanii gra pierwszy rok. Presja na mundialu, zmiana miasta, nowe mieszkanie, niestabilna forma - to wszystko źle wpływa na zawodnika. Co więcej, Primera Division znacznie różni się od Serie A, gra się tu inaczej. Schuster chce, aby Cannavaro wypełnił kontrakt do końca i wierzy, że dzięki dobrej grze środkowego obrońcy publiczność na Bernabeu będzie mieć wiele radości.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (71)

REKLAMA