Autokar Realu Madryt uległ drobnej kolizji podczas powrotu z Liverpoolu do Madrytu. Zdarzenie zostało uwiecznione na nagraniach, które opublikowali kierowcy będący świadkami incydentu na drodze. „Czy to autokar Realu Madryt?” – zastanawiali się. Widok pojazdu uderzonego w tył ciężarówki nie pozostawiał wątpliwości: to był autokar Królewskich, perfekcyjnie oznaczony barwami klubu.
Była to niewielka kolizja, która w zasadzie ograniczył się do uszkodzenia jednego z przednich reflektorów, choć spowodował opóźnienie w długiej podróży powrotnej do Madrytu.
Encore de la casse au Real Madrid.
— Actu Foot (@ActuFoot_) November 28, 2024
Cette fois, c’est le bus des Madrilènes qui a été victime d’un accident. 🚌💥 pic.twitter.com/wUc3KmyoL4
Los Blancos zawsze latają na mecze samolotem, ale na miejscu poruszają się już swoim autokarem, niezależnie od tego, czy grają w Hiszpanii, czy za granicą. Bez względu na cel podróży, klubowy autokar zawsze jest obecny, pokonując długie trasy obsługiwane przez dwóch kierowców. Podobną praktykę stosują też inne wielkie kluby, takie jak choćby Bayern Monachium.
Długa podróż
Podczas feralnego wyjazdu kierowcy mieli do pokonania aż 2076 kilometrów, co miało zająć około 20 godzin. Oczywiście drobny incydent spowodował lekkie opóźnienie, ale na szczęście ani kierowcy, ani autokar nie odnieśli poważnych szkód.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się