REKLAMA
REKLAMA

Mijatović: Wygląda na to, że trener nie jest już tym samym, którym był w zeszłym sezonie

Predrag Mijatović, były piłkarz i dyrektor sportowy Realu Madryt, pojawił się w audycji El Larguero na antenie Cadena SER. Czarnogórzec odniósł się do wczorajszego spotkania z Liverpoolem.
REKLAMA
REKLAMA
Mijatović: Wygląda na to, że trener nie jest już tym samym, którym był w zeszłym sezonie
Predrag Mijatović. (fot. Getty Images)

– Trzeba wziąć pod uwagę jedną bardzo ważną rzecz. W zeszłym roku Mbappé podjął decyzję, by nie przedłużać kontraktu z PSG, co spotkało się z ogromną presją… i to obciążenie ciągnie się za nim od tamtego czasu. Dla tak młodego chłopaka to naprawdę trudne, żeby wytrzymać taką presję. A potem przychodzi do drużyny takiej jak Real Madryt, gdzie gra jest niezwykle wymagająca. To prawdziwe wyzwanie. Możesz błyszczeć w swoim poprzednim klubie, ale kiedy trafiasz do Realu, spotykasz się z zupełnie innym otoczeniem i innymi oczekiwaniami w zespole, który zdobył sześć Pucharów Europy w ostatnich dziesięciu latach.

– To nie jest takie proste, żeby wszystko znieść i dostosować się tak szybko, jak byśmy tego chcieli. Jest wiele czynników – EURO, przygotowania do sezonu – które wpływają na to, że Mbappé nie gra na poziomie, na jaki naprawdę go stać. Mbappé trenuje bardzo dobrze i naprawdę chce wypaść świetnie… Nie mam wątpliwości, że odzyska idealną formę i zacznie grać fenomenalnie.

REKLAMA
REKLAMA

– To trudna sytuacja, bo drużyna ma wielu kontuzjowanych zawodników, a to najgorsze, co może spotkać trenera. Wrażenie jest takie – i dlatego mówiłem to wcześniej – że próbuje zadowolić wszystkich i trochę za bardzo słucha głosów z zewnątrz. „Ten chłopak gra za mało…”. No to dostaje minuty. „Ten powinien grać trochę więcej…”. To i jemu daje minuty. To wykracza poza jego własną filozofię futbolu.

– W tak ważnym klubie jak Real Madryt, kiedy zaczynasz spełniać oczekiwania wszystkich, dzieje się to, co teraz. Nie wszyscy są zadowoleni, a drużyna nie osiąga dobrych wyników. Nie chodzi o to, by szukać winnych, ale wygląda na to, że trener nie jest już tym samym, którym był w zeszłym sezonie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA