– Najlepszy piłkarz wszech czasów? Nie mam wątpliwości - Messi.
– Wytłumaczenie techniczne? Zawsze mówię, że Cristiano udało się zrównać z Messim w wielu rzeczach bez wrodzonego talentu takiego, jak ten Leo. Jednak ci z nas, którzy grali przeciwko nim, szybko rozumieli różnicę.
– Z Cristiano nie chciałeś, żeby wchodził w pole karne. Jeśli wchodził w pole karne, był zabójczy, naprawdę. Messi był jednak taki we wszystkich strefach boiska. Dochodziła do niego piłka i mówiłeś: zagrożenie. Mówiłeś: coś się wydarzy. Nie wiesz co, ale coś się wydarzy.
– Pamiętam, że kiedy zaczynałem grać przeciwko Messiemu, a miałem może z 17-18 lat, to ruszałem odebrać mu piłkę i... Uf, on robił jak torreadorzy i machał przed tobą płaszczem.
– Gdy grałem przeciwko Messiemu, miałem zawsze to odczucie, że wydarzy się coś „złego”.
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się