Już w meczu z Nàstic Twoje wejście zrewolunicjowało spotkanie, a teraz przeciw Celcie powróciłeś do strzelania i byłeś kluczem do zwycięstwa.
Jestem bardzo zadowolony, przede wszystkim ze zwycięstwa i trzech punktów, bo to najważniejsze, to nasz cel. Jestem także zadowolony ze zdobycia drugiego gola.
Mimo tego nadal pozostajesz zmiennikiem. Nie zastanawiasz się, co jeszcze musisz zrobić, by znaleźć się w wyjściowej jedenastce?
Myślę wyłącznie o kontynuowaniu gry w taki sposób. Jasne, że chciałbym być w pierwszej jedenastce i tym samym mieć możliwość pomagać drużynie w walce o Mistrzostwo Hiszpanii. Zdajemy sobie sprawę, że w piłce nożnej trzeba ciężko pracować i demonstrować swoje umiejętności na boisku.
W przeciągu ostatniego roku wiele mówiło się o Twoim ewentualnym odejściu. Chcesz pozostać w Madrycie?
Tak, jestem zadowolony z pobytu w Madrycie i chcę pozostać tu do końca kontraktu. A jeśli będzie to możliwe, nawet go przedłużyć.
Jeszcze jakiś czas temu ciężko było zobaczyć Cię z uśmiechem na twarzy.
Tak, mam nadzieję, że uśmiech pozostanie, znaczyłoby to, że drużynie wyraźnie idzie, a ja gram.
Nie sądzisz, że w ataku gracie zbyt statycznie?
Tak, musimy podchodzić wyżej i wywierać na przeciwnikach większą presję. Lecz w drugiej połowie stworzyliśmy sobie więcej okazji, chociaż oni także mieli parę szans.
Zdobycie tytułu nie zależy tylko od was. Nie możecie być obojętni na spotkania Barcelony.
Dopisujemy kolejne punkty i wierzymy, że koniec końców zostaniemy mistrzami. Zawsze pobudzam przeciwników Barcelony, by z nimi wygrywali.
Pomeczowy wywiad z Robinho
Wypowiedź bohatera wczorajszego spotkania
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się