Raúl Asencio w trakcie tej przerwy na kadry jest jednym z głównych nazwisk omawianych w kontekście Realu Madryt. Stoper Castilli zadebiutował w meczu z Osasuną dzięki poważnej kontuzji Édera Militão, udowadniając, że jest w hierarchii Carlo Ancelottiego ponad Jesúsem Vallejo. Teraz zastąpi Brazylijczyka w kadrze pierwszego zespołu, do którego dołącza na stałe.
Relevo informuje, że poza awansem sportowym klub przekazał zawodnikowi, że chce poprawić warunki jego kontraktu, który wygasa w 2026 roku. Królewscy są gotowi podwyższyć pensję gracza i podpisać z nim umowę na miarę członka pierwszej ekipy.
Portal dodaje, że klub planował przedłużenie kontraktu obrońcy już wcześniej, bo nie chciał stracić go za małą kwotę transferową latem 2025 roku, gdy pozostawałby mu już tylko ostatni sezon w umowie. Wszystko zostało jednak przyśpieszone przez ostatnie wydarzenia. Relevo podkreśla, że to nie tylko kwestia tego awansu do pierwszej drużyny, ale także nagroda za dotychczasowych 7 lat w szkółce Los Blancos i cichą pracę w kolejnych kategoriach wiekowych. Piłkarz ma być w pełni otwarty na nowe porozumienie.
Jedyny problem to teraz oczywiście sytuacja Castilli, która walczy o uniknięcie spadku, a straci swojego lidera obrony. Trener Raúl jednak nie narzeka, a cieszy się, że jeden z jego graczy pomoże seniorom. Taki jest też ostateczny cel klubu, by sukces odnosiła pierwsza drużyna.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się