Potrzeby są ogromne, a zasoby bardzo ograniczone. Sprawa wygląda tak, że bilans w obronie ani trochę się nie zgadza. Nie wychodzi on ani Ancelottiemu, ani Raúlowi, ani Arbeloi. Plaga kontuzji w defensywie sieje spustoszenie w Realu Madryt, ponieważ problem ten sięga daleko poza pierwszy zespół. Efekt domina dezorganizuje główne drużyny rezerw, które odczuwają reperkusje „trzęsienia ziemi” spowodowanego przez kontuzje, które wstrząsają zespołem Ancelottiego. Straty w składzie sprawiły, że włoski trener dysponuje zaledwie jednym środkowym obrońcą: Rüdigerem. Militão wypada na cały sezon, na powrót Alaby wciąż się czeka, trzeci „stoper” (Tchouaméni) jest kontuzjowany, czwarty „stoper” (Carvajal) także zakończył sezon, a Vallejo nie jest poważnie brany pod uwagę, informuje MARCA.
Raúl w tarapatach
Od tego momentu „problem stoperów” przenosi się na niższe szczeble. Pierwszym, który odczuwa konsekwencje, jest Raúl. Sytuacja Castilli już teraz jest dramatyczna z powodu kontuzji (w ostatnim meczu z Intercity 10 zawodników było poza składem, a średnia liczba kontuzji na mecz od początku ligi wynosi osiem), a potrzeby pierwszego zespołu jeszcze bardziej komplikują sytuację głównej drużyny rezerw Los Blancos. Środkowi obrońcy Jacobo, Cuenca i Pablo Ramón są kontuzjowani, Asencio na stałe włączył się do składu pierwszej drużyny, a podobna droga może czekać Lorena Aguado (bocznego obrońcę, którego Raúl wykorzystuje jako stopera), przynajmniej dopóki Lucas Vázquez nie wróci do zdrowia. W takiej sytuacji defensywnej Raúl będzie musiał zmierzyć się w następnym meczu z Antequerą, mając do dyspozycji jedynie dwóch środkowych obrońców: Edgara i Ribesa.
Arbeloa w trudnej sytuacji przed derbami
Arbeloa, na którego liczą Ancelotti i Raúl w poszukiwaniu wsparcia defensywy, jeszcze przed skorzystaniem z pomocy Realu Madryt C, również odczuwa skutki kryzysu wśród stoperów Realu Madryt (będzie musiał szukać wsparcia w Juvenilu B, powołując Ariela lub Ferrana Seco). Problem pojawia się w najgorszym momencie, bo Juvenil A czeka w niedzielę derbowy mecz z Atlético, gdzie trzy punkty są kluczowe dla walki o mistrzostwo ligi. Arbeloa ma kontuzjowanego Joana Martíneza, nie będzie mógł skorzystać z Diego Aguado, który został powołany do reprezentacji U-19, ani z Mario Rivasa, który wzmocni Castillę, by złagodzić problemy Raúla. Nadal nie wiadomo, czy będzie musiał zrezygnować również z Valdepeñasa. W efekcie na derby pozostałby mu tylko jeden środkowy obrońca z jego składu: Miguel Perales. Co więcej, sytuację komplikuje fakt, że Castilla i Juvenil A grają tego samego dnia i o tej samej godzinie (w niedziela o 12.00), co uniemożliwia wymianę zawodników między drużynami, jak miało to miejsce w poprzednich kolejkach. Wciąż nie wiadomo, jak kryzys wpłynie na Real Madryt C, który również gra tego dnia o tej samej godzinie z Uniónem Adarve.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się