– Wytłumaczenie tego, co zobaczyliśmy w akcji ze spalonym Lewandowskiego? Wytłumaczenie jest normalne. W każdym meczu są akcje z możliwym spalonym przed golem. Technologia, jaką dysponujemy w Primera División, wchodzi, by ją ocenić i to oceniono jako spalonego. Można dodać tu niewiele więcej. Technologia przychodzi pomóc futbolowi i sędziowaniu. W tym przypadku też pomogła.
– Technologia pomogła i to ona orzekła o spalonym? Tak. Często krytykuje się na podstawie ignorancji. Ten system działa na podstawie 10 dodatkowych kamer, które nie są dostępne dla realizacji telewizyjnej. U każdego piłkarza śledzi się 29 punktów ciała. Jednym z punktów jest stopa piłkarza. W tym przypadku wyśledzono stopę, wyszedł spalony i zakomunikowano to sędziemu, a sędzia zmienił decyzję podjętą na boisku. To nic nowego, to dzieje się w każdym meczu Primera División.
– Krytyka tej decyzji, szczególnie od piłkarzy Barcelony? W sędziowaniu jesteśmy przyzwyczajeni do krytyki, nie może być inaczej. Występ każdego uczestnika każdego sportu jest poddawany krytyce. Jeśli robi się to z szacunkiem, my to akceptujemy. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni, nie ma żadnego problemu.
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się