REKLAMA
REKLAMA

Relevo: Piłkarze Realu grają w padla mimo zakazu klubu

Kilku zawodników pierwszego zespołu gra w padla, mimo że nie powinno. Jednak robią to też inni pracownicy Los Blancos…
REKLAMA
REKLAMA
Relevo: Piłkarze Realu grają w padla mimo zakazu klubu
Vinícius Júnior ze zdziwioną miną. (fot. Getty Images)

Zdjęcia Viniciusa Júniora grającego w padla szybko obiegły świat. Relevo informuje, że dysponujący nienaganną techniką, ale i zamiłowaniem do rywalizacji, Brazylijczyk pokazał swoje umiejętności w klubie w Alcobendas niedaleko jego domu w dzielnicy La Moraleja. Wraz z kilkoma przyjaciółmi spędził tam popołudnie, pokazując, że gorączka padla dotarła do Realu Madryt. Nie jest on jedynym zawodnikiem pierwszego zespołu, który praktykuje ten sport. 

U boku Brazylijczyka grał Dani Ceballos, którego technika wydawała się bardziej zaawansowana niż jego kolegi z drużyny. W ostatnich latach gra w padla to nowa pasja Królewskich. Jej fanami są także Carvajal, Brahim i Joselu. Ten ostatni, który obecnie występuje już w drużynie z Kataru, w miniony weekend oglądał odbywające się w tym kraju mistrzostwa świata. 

REKLAMA
REKLAMA

Wśród zawodników z zagranicy padel również stał się popularny, także pod względem potencjału inwestycyjnego. Modrić i Rodrygo, według Relevo, poszli o krok dalej i weszli w biznes związany z jednym z klubów znajdujących się w stolicy Hiszpanii. Klub sportowy Las Tablas ma wśród swoich inwestorów obu piłkarzy Realu Madryt. Posiada kilkanaście kortów do padla, a także kilka kortów tenisowych i restaurację.

Czy Real Madryt pozwala swoim zawodnikom grać w padla? Tak naprawdę to ​​nie. Zasady są jasne: są pewne sporty, których nie można uprawiać w sezonie, aby uniknąć niepotrzebnych kontuzji. Nie przeszkadza to piłkarzom w zabijaniu wolnego czasu na kortach. Niektórzy nawet mają takie w domu lub udają się do znajomych, unikając w ten sposób przyłapania przez klub.

Grają nie tylko zawodnicy. Część sztabu trenerskiego Realu Madryt zabija czas wolny, grając w padla. Zwykle szkoleniowcy jeżdżą do klubu na wschodzie Madrytu, niedaleko Valdebebas, aby uciec z biura i odwrócić swoją uwagę od piłki nożnej. Fizjoterapeuci, lekarze, a nawet działacze również są uzależnieni od tej dyscypliny.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (44)

REKLAMA