Mecz z Realem Madryt przychodzi dla Leão w kluczowym momencie kariery. Atakujący nieco ponad rok temu przedłużył kontrakt do 2028 roku i jest najlepiej opłacanym graczem w kadrze. Ostatnio przechodzi jednak przez największy kryzys od momentu dołączenia do Milanu. W minionych trzech sezonach za każdym razem notował po co najmniej 10 goli i asyst. W bieżącej kampanii idzie mu znacznie słabiej. W 12 meczach zdobył zaledwie jedną bramkę i zaliczył cztery asysty. Trener Paulo Fonseca jest niezadowolony z jego nastawienia, co skłoniło go do odsunięcia Leão od pierwszego składu. Żaden inny szkoleniowiec nie zdecydował się wcześniej na podjęcie takiego kroku.
Z Udinese 25-latek przesiedział cały mecz na ławce, a z Napoli i Monzą wchodził na ostatnie pół godziny. Trzy z rzędu spotkania rozpoczęte w roli rezerwowego stanowią jasny sygnał, na jaki Portugalczyk zareagował na swój sposób. W obu potyczkach tworzył spore zagrożenie, ale brakowało mu dokładności. Kibice analizują każdy jego ruch i gest zarówno na boisku, jak i poza nim. Nie brakuje osób zarzucających mu brak chęci, co nie zmienia faktu, że jego talent nie budzi żadnych wątpliwości. Wszyscy liczą na to, że wielkie wieczory w Lidze Mistrzów na nowo zapalą w nim iskrę.
O nastawieniu Leão wypowiedział się zresztą po zwycięstwie z Monzą sam Fonseca. – Rafa wszedł dobrze w mecz. Najważniejsze, by reagował w taki sposób, właśnie tego od niego chcę. Jest gotów na starcie z Realem Madryt. Wierzę w pracę zespołową, musimy być zjednoczeni przez cały czas. Staramy się, by Rafa grał z całą resztą. Wówczas wszystko będzie łatwiejsze – cytuje AS.
Fonseca przez wtorkową potyczką zapewnił też, że brak wyjściowej jedenastki dla Leão z Monzą zależał również od czekającego zespół starcia z Realem w Madrycie. Słowa te wzbudziły plotki dotyczące powrotu do pierwszej jedenastki na spotkanie z Realem. Dobre zawody przeciwko Królewskim mogą stanowić punkt zwrotny dla skrzydłowego, który ostatnio dawał powody do dyskusji na temat swojego nastawienia i relacji z samym trenerem.
W ostatnich dniach w mediach zaczęły też pojawiać się spekulacje dotyczące ewentualnego transferu do Barcelony, która czai się na Portugalczyka już od dłuższego czasu. Włoskie źródła donosiły nawet o rzekomych zamiarach agentów zawodnika, by dążyć do transferu, jeśli obecna sytuacja nie ulegnie zmianie. Leão stanie na Bernabéu przed szansą, by przekuć swoją złość w coś pozytywnego. W Milanie mocno zresztą na to liczą.
Po wygranej z Monzą zespół rozpoczął przygotowania do starcia w stolicy Hiszpanii. Wszyscy członkowie podstawowego składu pierwsze zajęcia spędzili na siłowni, podczas gdy pozostali trenowali na boisku z naciskiem na ćwiczenia poprawiające ruchliwość i szybkość. Do dyspozycji Fonseki pozostają wszyscy piłkarze z wyjątkiem Gabbi, Jovicia, Bennacera i Florenziego.
W kontekście jedenastki na mecz w Madrycie największe wątpliwości tyczą się obsady środka obrony, gdzie jednak faworytami wydają się Pavlović i Tomori. Reszta zestawienia jest raczej dość jasna do wytypowania: Maignan w bramce, Emerson Royal i Theo na bokach obrony, Fofana i Reijnders w środku i Chukwueze, Pulisic oraz Leão przed najbardziej wysuniętym Moratą, prognozuje AS.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się