José Félix Díaz z dziennika MARCA wskazuje, że po meczu z Borussią Dortmund pojawiły się plotki, że w sobotnim Klasyku na ławce usiądzie Lucas Vázquez. Dziennik informuje wprost, że Hiszpan ostatecznie rozpocznie mecz w jedenastce.
Hiszpan dodaje, że dla Carlo Ancelottiego była to oczywistość. Trener ma zdawać sobie sprawę ze znaczenia Lucasa w drużynie i jego roli w kolejnych miesiącach. Piłkarz nie boi się wyzwania, jakie stanęło przed nim po kontuzji Daniego Carvajala. Na jego starcie przychodzi między innymi Klasyk z Barceloną.
Jeśli ktoś potrafi całkowicie odwracać swoją sytuację, to właśnie 33-latek. Jeszcze w przerwie meczu z Dortmundem wydawało się, że jego sytuacja jest fatalna, ale drugie 45 minut tego spotkania pozostawiło całkowicie inne odczucia i nie chodzi o samego gola. Hiszpan pokazał odpowiedni poziom nie tylko w ofensywie, ale także defensywie.
Właśnie to sprawia, że Ancelotti nie planuje zmian w obronie. Éder Militão pozostanie stoperem, a Aurélien Tchouaméni wystąpi w środku pola. Na pewno znaczenie dla tej decyzji miał też wiosenny Klasyk, w którym Lucas był jednym z najlepszych graczy, jeśli nie najlepszym, bo wywalczył karnego, strzelił gola i zaliczył asystę przy zwycięskim golu Jude'a Bellinghama.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.