Chus Mateo:
– Terminarz jest, jaki jest. Nie oceniam, czy to jest dobry moment, czy nie na podejmowanie kogoś. Musimy po prostu realizować terminarz. Zagramy z każdym i wymagania są maksymalne. Musimy być uważni wobec rywala, na którego możemy trafić. Teraz czeka nas mecz z drużyną, która znajduje się w czołówce tabeli dzięki własnym zasługom, ponieważ bardzo dobrze rywalizowała do tej pory i bardzo trudno było ją pokonać. Crvena zvezda przegrała tylko jedno spotkanie, i to po dogrywce.
– Mają bardzo dobrych zawodników i świetnego trenera. Nie zaskoczył mnie początek sezonu w ich wykonaniu ze względu na jakość ich zawodników i ich siłę fizyczną. Świetnie bronią i potrafią zdobywać punkty. To znakomicie zbudowana ekipa.
– Nie skupiam się na tym, czy jesteśmy w stanie wygrać trzy mecze z rzędu. Skupiam się tylko na kolejnym spotkaniu, które musimy wygrać. W poprzednim sezonie mieliśmy 19 zwycięstw z rzędu, ale to nie ma znaczenia. Mamy za sobą wygrane z Panathinaikosem i Gironą i tyle, ale jeśli będziesz o tym myślał, to stracisz skupienie z tego, co jest przed tobą. Gramy z Crveną i będziemy walczyć o wygraną.
– Džanan Musa? Odczuwał ból ostatnio, bo skręcił sobie kostkę. We wtorek nie trenował, ale w środę już tak i czuje się dobrze.
– Pomaga nam budowanie na bazie zwycięstwa. Jeśli nie wygrywasz, pojawia się zniecierpliwienie, co może prowadzić do błędu. Musimy tego uniknąć, grając tak, jak to robiliśmy w ostatnich dniach, akcja po akcji. Nie możemy chcieć biegać, zanim nauczymy się chodzić, a ostatnio czasami nie odczytywaliśmy tego dobrze. Trzeba umieć sobie radzić ze zniecierpliwieniem.
– Kontuzje? Obie kontuzje, które teraz mamy, są inne i zobaczymy, kiedy będziemy mogli mieć pewność, że Garuba wróci do treningów. Nie śpieszymy się i chcemy, żeby całkiem się pozbierał. Kontuzja Feliza jest bardziej długoterminowa. Mamy nadzieję, że odzyskamy go jak najszybciej. Musimy wykonać dobrą pracę zapobiegawczą. Zawodnicy, których mam do dyspozycji, są najlepsi i będziemy się starać dobrze spisać.
– Możliwy transfer? Nie powiedziałem, że kadra jest krótka, tylko że musimy być czujni w określonym momencie, żeby dobrze wybrać wzmocnienie. Rywalizacja jest bardzo wymagająca. Moja rola jest taka, żeby myśleć o zawodnikach, których mam do dyspozycji. Nie mogę wybiegać w przyszłość i przewidywać, czy ktoś przyjdzie. Na mecz z Crveną możemy być w perfekcyjnej dyspozycji i zobaczymy, co się wydarzy w przyszłości.
Eli Ndiaye:
– Gra u siebie dobrze nam robi. Musimy utrzymać rytm wygrywania meczów i iść dalej tą drogą. Drużyna ma się dobrze, gramy przed naszą publicznością, a występy w WiZink Center dają nam dużą radość.
– Crvena zvezda jest bardzo silną i fizyczną drużyną, która dobrze rozpoczęła sezon. Świetnie się prezentują i mają dobrych zawodników.
– Jestem zadowolony, że mogę pomóc drużynie w tym, czego potrzebuje i jestem tutaj właśnie po to.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się