Dzisiejszego ranka Rodrygo pojawił się w Valdebebas, by przejść pierwsze badania po odniesieniu kontuzji w końcówce wczorajszego meczu z BVB. Jak zgodnie informują Joel del Río z Marki, Arancha Rodríguez z COPE i Mario Cortegana z The Athletic, po pierwszych badaniach u Brazylijczyka stwierdzono uraz w mięśniach kulszowo-goleniowych prawej nogi (w których skład wchodzą mięsień dwugłowy uda, mięsień półścięgnisty i miesięń półbłoniasty) i napastnik z pewnością nie wystąpi w sobotnim meczu z Barceloną na Estadio Santiago Bernabéu.
Dokładny stopień urazu i potencjalny czas absencji piłkarza poznamy jednak dopiero jutro po badaniu rezonansem magnetycznym, którego wykonanie dziś było niemożliwe ze względu na obrzęk.
Przypomnijmy, że do urazu Rodrygo doszło w 83. minucie. Brazylijczyk ruszył sprintem do piłki zagranej przez Antonio Rüdigera, utrzymał ją na linii końcowej i wycofał, gdzie znalazł Lucasa Vázqueza. Już przed tym zagraniem łapał się za prawe udo i następnie badał je na linii bocznej w momencie, gdy Hiszpan zdobywał bramkę na 3:2. Na placu zastąpił go Aurélien Tchouaméni. Po końcowym gwizdku Rodrygo dziękował rywalom i kolegom za mecz z dużym workiem lodu na tylnej części uda. Po meczu sam Carlo Ancelotti potwierdzał, że 23-latek na pewno nie wystąpi w Klasyku.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się