– Jak wyjaśnię dzisiejszą remontadę? Wierzmy w siebie! Wiemy, że grając u siebie, przed naszymi kibicami, wszystko może się wydarzyć. Kiedy schodziliśmy do szatni, wszyscy byli bardzo cicho, słuchaliśmy jedynie trenera i powiedzieliśmy sobie jedną rzecz: jeśli strzelimy pierwszego, to kolejny raz dokonamy remontady. Zrobiliśmy to kolejny raz. Dziękuję kibicom, dziękuję drużynie, która dała z siebie wszystko, ale musimy się poprawić i grać tak od początku. Jeśli nie, to trener nie wytrzyma.
– Do zdobycia pierwszego gola nie dało się odczuć, że odrobimy straty? Tak, ale to normalne. Widzimy, jak gramy, a trener stara się znaleźć sposób, by mecz był dla nas jak najłatwiejszy. Zmieniliśmy w drugiej połowie nie tylko ustawienie, ale też dynamikę i to, w jaki sposób mamy grać. To są nasze rozgrywki i chcemy je wygrać kolejny raz.
– Co powiedział mi Ancelotti po zdobyciu hat-tricka? Abym dalej to robił, że zawsze mogę więcej. Wciąż mam tylko 24 lata i chcę tu pozostać na zawsze i zrobić wiele rzeczy dla tej drużyny, która dała mi wszystko od kiedy tu przyszedłem.
– Co oznacza to zwycięstwo przed Klasykiem? Wyjdziemy po wszystko. Gramy u siebie, przed własną publicznością i będziemy walczyć w tym sezonie o wszystko, jak zawsze.
– Czy przekazano mi już, że wygrałem Złotą Piłkę, o czym skandowali kibice? Nie, to zostawiam ludziom. Oni mogą mówić, co chcą. Ja zawsze bardzo się cieszę, gdy kibice skandują moje imię. To spełnione marzenie i to coś świetnego, gdy mogę strzelać dla nich gole.
Komentarze (63)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się