1 czerwca tego roku w Londynie Real Madryt pokonał Borussię Dortmund w finale Ligi Mistrzów i sięgnął po swój 15. Puchar Europy. Oba zespoły ponownie spotkają się już we wtorek, w ramach 3. kolejki fazy ligowej Champions League. Zmierzą się na Estadio Santiago Bernabéu, czyli obiekcie, na którym BVB nigdy z Los Blancos nie wygrało.
Do pierwszego starcia Realu z Borussią w Madrycie doszło w półfinale Ligi Mistrzów sezonu 1997/98. Był to pamiętny mecz także ze względów pozasportowych. Królewscy wygrali tamto spotkanie 2:0 po bramkach Fernando Morientesa i Karambeu, a mecz był opóźniony, ponieważ kibice gospodarzy szarpali za siatkę bramki, aż w końcu ta się przewróciła. Los Blancos mogli zostać nawet ukarani walkowerem, ale Agustín Herrerín, asystent ówczesnego delegata Julio Casabelli przywiózł z ośrodka treningowego nową bramkę i pojedynek mógł się rozpocząć. W rewanżu, w Dortmundzie padł bezbramkowy remis, a Królewscy mogli świętować awans do finału.
Włącznie ze wspomnianym spotkaniem, Real mierzył się z Borussią u siebie siedem razy i z pięciu konfrontacji wyszedł zwycięsko (2:0 w sezonie 1997/98, 2:1 w 2002/03, 2:0 w 2012/13, 3:0 w 2013/14, i 3:2 w 2017/18), a dwa razy padał remis (2:2 w kampaniach 2012/13 i 2016/17). Estadio Santiago Bernabéu jest więc nadal obiektem nie do zdobycia dla wtorkowego rywala Los Blancos. Jeśli podopieczni Carlo Ancelottiego chcą gonić czołową ósemkę tabeli, nie mogą zadowolić się w tym spotkaniu remisem, tylko podobnie jak w czerwcu, powinni pokazać swoją wyższość nad niemiecką ekipą.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.