– Najważniejsze jest przedłużenie odczuć z czwartkowego meczu. Kluczowe jest uszanowanie rywala. Myślę, że czasami brakuje nam powagi, żeby sprostać meczowi od samego początku. Później nie wystarcza nam czasu. Musimy zagrać bardzo poważnie, ponieważ w ostatecznym rozrachunku szkodzimy samym sobie. Musimy być bardzo zmotywowani i skoncentrowani od pierwszego momentu.
– Girona w ostatnim meczu straciła dwóch zawodników z powodu kontuzji, co może jej zaszkodzić. Była w stanie rozegrać dobre spotkanie z Manresą, pewnie wygrywając. Ma w kadrze silnych zawodników, którzy świetnie grają jeden na jednego, więc musimy zachować cierpliwość w obronie. Musimy zachować solidność defensywną.
– Musimy myśleć tylko o danym dniu, codziennych treningach i meczach. Panathinaikos jest już przeszłością i trzeba o tym zapomnieć. Musimy tylko zachować dobre odczucia, indywidualne i zespołowe, żeby dać temu kontynuację, skupiając się wyłącznie na Gironie, a nie dalej. Musimy krok po kroku podnieść się po tym początku sezonu, które nam się nie podobał.
– Szanse dla młodych? Potrzebujemy ich. Ndiaye wygrywa sobie ciągłość i dla nikogo nie jest to zaskoczeniem. Bardzo się rozwinął jako zawodnik w tych latach. Wnosi coś do drużyny zbiórki i punkty, a do tego energię oraz intensywność. Hugo jest znakomitym graczem i będzie takim w przyszłości. Będziemy im dawkować mecze, żeby z czasem ich formować. Pomożemy im, ale to musi być w otoczeniu, w którym presja nie jest maksymalna. Wszystko musi być krok po kroku.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się