REKLAMA
REKLAMA

Zabawa zorganizowana przez „konsjerża” i noc spędzona z kobietą poznaną na imprezie

Le Parisien przedstawia swoje odkrycia dotyczące wizyty Mbappé w Sztokholmie.
REKLAMA
REKLAMA
Zabawa zorganizowana przez „konsjerża” i noc spędzona z kobietą poznaną na imprezie
Kylian Mbappé podczas wizyty w Szwecji. (fot. X)

Szwedzka wizyta Kyliana Mbappé w ubiegłym tygodniu miała być jedynie dyskretną, zaledwie czterdziestoośmiogodzinną przerwą w jego prywatnym kalendarzu. Zamiast tego stała się obiektem powszechnego zainteresowania oraz potencjalnym tłem dla śledztwa kryminalnego, które zostało wszczęte przez prokuraturę w Sztokholmie pod zarzutem „gwałtu” i „molestowania seksualnego”. Według kilku szwedzkich mediów, skargę w tej sprawie złożyła kobieta, która twierdzi, że miała niekonsensualny stosunek seksualny z francuską gwiazdą futbolu. Jednak cztery dni po złożeniu skargi, która miała miejsce w sobotę 12 października, Kylian Mbappé i jego prawnicy nadal nie zostali oficjalnie poinformowani o tych oskarżeniach, opisują na łamach Le Parisien Ronan Folgoas, specjalny wysłannik do Sztokholmu i Stéphane Bianchi.

REKLAMA
REKLAMA

Aby zrozumieć okoliczności tego pobytu napastnika w Szwecji, należy najpierw poznać jego źródło. Zgodnie z informacjami Le Parisien, Kylian Mbappé poleciał do Sztokholmu na zaproszenie swojego byłego kolegi z drużyny, Nordiego Mukiele, 26-letniego piłkarza, z którym nawiązał przyjacielską relację podczas wspólnej gry w PSG w latach 2022–2024. Mukiele, obecnie wypożyczony do Bayeru Leverkusen, wielokrotnie odwiedzał Szwecję. Korzystał wtedy z usług luksusowego konsjerża o imieniu Marco D., byłego modela w wieku około trzydziestu lat, który obecnie zajmuje się organizacją imprez, wakacji oraz usług na zamówienie dla klientów VIP. Specjalizuje się w Szwecji i Danii, a także organizuje prywatne imprezy w Paryżu i Monako, informują Ronan Folgoas i Stéphane Bianchi.

To właśnie za pośrednictwem Marco D. Nordi Mukiele przygotował ten pobyt w Sztokholmie, tym razem w towarzystwie Kyliana Mbappé oraz dwóch członków jego otoczenia. Od samego początku plan obejmował dwie noce w Bank Hotel, luksusowym obiekcie o dyskretnym uroku, który ma ogromną zaletę oferowania na ósmym i ostatnim piętrze przestronnych apartamentów, z których największy ma powierzchnię 200 m², opisują dziennikarze Le Parisien.

REKLAMA
REKLAMA

Marco D. – „konsultant” w klubie V
Jednak Marco D. nie jest zwykłym konsjerżem. Pełni również funkcję „konsultanta” w klubie V, ekskluzywnym klubie nocnym dla wybranych, położonym w centrum stolicy Szwecji, należącym do grupy Stureplans. W ramach swojej roli Marco D. oferuje swoim uprzywilejowanym klientom możliwość wynajęcia części lokalu, obiecując im towarzystwo wyłącznie młodych kobiet, zapraszanych głównie na podstawie kryteriów estetycznych. Jedna z regularnych uczestniczek takich imprez, która nie była obecna w ubiegłym tygodniu, powiedziała w wywiadzie dla lokalnego dziennika Expressen, że „promotorzy” tacy jak Marco D. oczekują od dziewcząt jedynie „eleganckiego wyglądu” i „przyjemnej osobowości”.

W zależności od relacji, które nawiązywane są na parkiecie, wszystko może się wydarzyć. Według francuskich i szwedzkich źródeł, tego rodzaju spotkanie miało miejsce podczas drugiej nocy pobytu Kyliana Mbappé w Sztokholmie. Były gwiazdor PSG i jego otoczenie opuścili wtedy klub V i udali się do hotelu w towarzystwie kilku osób, donoszą dziennikarze Le Parisien.

Grupa wróciła do Bank Hotel. Następnie Kylian Mbappé miał odbyć stosunek seksualny z jedną z obecnych tam młodych kobiet. Relacja ta, według dostępnych informacji, była w pełni konsensualna, zarówno w opinii Francuza, jak i jego partnerki. Mbappé ma podobno wiadomości, które ta młoda kobieta wysłała mu kilka godzin po opuszczeniu hotelu. Te bardzo pozytywne wiadomości opisują szczęśliwe spotkanie i konsensualną relację. Mogłyby one również wyjaśnić „niezrozumienie” i „zaskoczenie” Mbappé w związku z oskarżeniami, które go dotknęły. Otoczenie byłego gracza PSG odmówiło potwierdzenia tych informacji, zauważają onan Folgoas i Stéphane Bianchi.

REKLAMA
REKLAMA

Jednak te potencjalnie korzystne dla jego obrony dowody, w przypadku oficjalnego postawienia zarzutów, należy analizować ostrożnie. Nie ma bowiem pewności, że to właśnie skarżąca wysłała wiadomości do Kyliana Mbappé w piątek. Niewykluczone, że napastnik Realu Madryt zbliżył się fizycznie do innej osoby w trakcie pierwszej lub drugiej nocy w Sztokholmie. Chociaż mogło nie dojść do stosunku seksualnego, niejednoznaczne gesty lub inne zachowania Mbappé mogłyby zostać uznane za czyn gwałtu lub molestowania seksualnego. Skontaktowana w środę wieczorem adwokatka skarżącej, Me Petra Eklund, odmówiła komentarza.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (200)

REKLAMA