Koszykarska drużyna pod wodzą Chusa Mateo przeszła przez kilka kryzysów na przestrzeni całej pracy szkoleniowca. Przy tak długim sezonie jest to nie do uniknięcia, a szybko wszyscy o tym zapominali, bo do klubowejgabloty trafiały kolejne trofea. Tym razem wydaje się, że sytuacja jest poważniejsza. Początkowa faza sezonu jest za nami, a Real Madryt ciągle nie przekonuje i przegrywa zdecydowanie częściej niż w poprzednich latach. Doszło nawet do tego, że Mario Hezonja podczas wywiadu w przerwie rywalizacji z Bilbao wypowiedział kilka krytycznych słów pod adresem trenera.
Na dodatek teraz nadchodzi pierwsza w tym sezonie podwójna kolejka w Eurolidze. Real Madryt w tym czasie zagra na wyjeździe z Baskonią i w WiZink Center z Panathinaikosem. Dwa bardzo wymagające mecze, szczególnie jeśli dodamy do tego kontuzję Andrésa Feliza i zawieszenie Campazzo. Argentyńczyk dzisiaj nie wystąpi, więc do Vitorii madrytczycy jadą bez podstawowych rozgrywających i Mateo będzie musiał poszukać innych rozwiązań.
Dzisiejszy pojedynek to również kolejna szansa na spotkanie z Pablo Laso. W tym sezonie rywalizacji z tym trenerem będzie więcej, a to z pewnością dodaje smaczku tej rywalizacji. Do tej pory Baskonia rozczarowuje. W lidze odniosła tylko jedno zwycięstwo w trzech kolejkach, i to po dogrywce. W Eurolidze pokonała Partizan i następnie uległa Crvenej zveździe.
Ten tydzień może być ważny dla Mateo i dla całego Realu Madryt, żeby odbudować pewność siebie w starciach z wymagającymi rywalami. Jednocześnie niesie to za sobą ryzyko pogłębienia kryzysu, a tego Królewscy chcą za wszelką cenę uniknąć.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Premium 4 PPV.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się