– Na ostatnim zgrupowaniu miałem rozmowę z [Eberechim] Eze, gdy lecieliśmy do Irlandii. Siedziałem na lotnisku i rozmawialiśmy. Powiedziałem: wiesz, jest szansa, że mogę już nigdy więcej nie wygrać w swojej karierze żadnego trofeum. Jest taka szansa. Jest też szansa, że mogę wygrać wiele, wiele więcej.
– Będziesz to wiedział tylko w ten poranek po tym, jak zakończysz karierę. Spojrzysz w lustro i poczujesz albo żal, albo satysfakcję z tego, co osiągnąłeś. Nie sądzę jednak, że możesz nadawać taką wartość poprzez trofea, medale, gole czy asysty, cokolwiek tego typu. Chodzi bardziej o to, bym dał z siebie absolutnie wszystko od początku do końca. Chodzi o to, czy dałem z siebie wszystko.
– Jeśli będę mógł tak powiedzieć, że każdego pojedynczego dnia dawałem z siebie wszystko, próbowałem być lepszy, próbowałem się poprawiać, próbowałem być najlepszym możliwym piłkarzem dla drużyny, próbowałem pomagać drużynie w wygraniu jak największej liczby meczów, a także pomyślę, że zmaksymalizowałem potencjał, o którym mówili mi wszyscy od bardzo wczesnego wieku, to wtedy będę bardziej niż usatysfakcjonowany.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się