AS zauważa, że w kalendarzu Realu jest tydzień zaznaczony na czerwono. Po trwającej przerwie reprezentacyjnej drużyna Ancelottiego zmierzy się u siebie z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów (wtorek, 22 października) i Barçą w lidze (sobota, 26 października). Najpierw jednak czeka ją wyjazd na Balaídos (sobota, 19 października), gdzie zagra z Celtą. Będzie to wielki tydzień, w którym Carletto ma nadzieję znów zobaczyć Courtois w bramce.
Golkiper pauzuje od 29 września, gdy nabawił się kontuzji podczas derbów Madrytu. Opuścił tylko mecze z Lille i Villarrealem, gdyż po nich rozpoczęła się przerwa na spotkania reprezentacji. Belg ma więc czas na dojście do siebie i przygotowanie się na tydzień pełen wyzwań.
AS podaje, że bramkarz, który tymczasowo zrezygnował z gry w kadrze Belgii z powodu nieporozumień z selekcjonerem Domenico Tedesco, robi duże postępy w rehabilitacji. Klub rozważa jego powrót na mecz w Vigo, który odbędzie się zaledwie 20 dni po odniesieniu kontuzji przez Courtois. Nie wydaje się, by był on przedwczesny, biorąc pod uwagę, to jak w zeszłym sezonie Thibo skrócił czas rekonwalescencji po zerwaniu więzadła krzyżowego. Jednak najważniejsze spotkania nadejdą dla niego dopiero w kolejnym tygodniu, gdy stawką będzie miejsce w czołowej ósemce tabeli Ligi Mistrzów i możliwe objęcie prowadzenia w lidze.
W tym sezonie Courtois zagrał dla Realu w 10 meczach, w których wpuścił tylko 7 goli i zachował 4 czyste konta. Po zerwaniu więzadła przepuścił do siatki tylko 7 piłek w 15 spotkaniach. Jest jak ściana.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się