Jeszcze wczoraj MARCA podała, że Real Madryt zaczął prace nad wzmocnieniem linii obrony w zimowym okienku transferowym. Dzisiaj jednak dziennikarze mający zazwyczaj bezpośredni przekaz od władz Królewskich zgodnie przekazali, że klub na ten moment nie myśli o zimowych ruchach wzmacniających kadrę pierwszej drużyny.
Arancha Rodríguez i Melchor Ruiz z radia COPE czy José Luis Sánchez z La Sexty zgodnie poinformowali w swoich poniedziałkowych programach, że Real Madryt ani teraz, ani zimą nie pozyska zastępcy Daniego Carvajala. Dziennikarze radiowi podkreślili, że dla klubu podstawowym obrońcą zostaje Lucas Vázquez, a opcjami do jego zastępowania będą stoperzy Éder Militão i Antonio Rüdiger. Dziennikarz telewizyjny potwierdził tę informację i dodał, że klub czeka na powrót Davida Alaby, a w odwodzie pozostają gracze ze szkółki, jak 20-letni David Jiménez z Castilli czy 17-letni Jesús Fortea z Juvenilu A.
Cała trójka podkreśliła, że taka jest decyzja na ten moment, ale może się ona zmienić, jeśli na przykład dojdzie do kolejnego nieszczęścia w linii obrony czy sytuacja znacząco się pogorszy. Na ten moment Królewscy w defensywie mogą liczyć na Lucasa Vázqueza, Édera Militão, Antonio Rüdigera, Jesúsa Vallejo, Ferlanda Mendy'ego i Frana Garcíi. W tym sezonie nie zagra już Dani Carvajal, a powrót Davida Alaby po grudniowej kontuzji kolana wciąż pozostaje nieokreślony. Austriak wznowił już przebieżki po murawie, ale na razie nie ma nawet spekulacji o dacie jego powrotu do grupy. Opcjami do gry w obronie ze środka pola są Aurélien Tchouaméni czy Eduardo Camavinga, którzy w poprzednich latach już występowali odpowiednio na środku i na lewej stronie defensywy.
Komentarze (169)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się