Oficjalna informacja w sprawie kontuzji Daniego Carvajala, której zawodnik doznał w meczu z Villarrealem, była jeszcze straszniejsza, niż można było przypuszczać. U prawego obrońcy Realu Madryt zdiagnozowano zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, zerwanie więzadła pobocznego strzałkowego oraz zerwanie ścięgna podkolanowego w prawym kolanie. Hiszpan nie wróci już do gry w tym sezonie.
Słowa otuchy do Daniego skierował Joselu, z którym ten zna się już od czasów gry w Castilii, a w zeszłym sezonie wraz z nim decydował o sukcesach Realu Madryt. Prywatnie, były już napastnik Królewskich, jest mężem Melanie Cañizares, czyli siostry Daphne Cañizares, będącej żoną Carvajala. 34-latek napisał na swoim koncie w serwisie X: „Piszę przez łzy i z poczuciem, że wolałabym, żeby mnie to spotkało. Teraz przed nami droga, którą wiem, że pokonasz w świetnym stylu, w jakim robisz wszystko. Kocham cię, bracie, zawsze z tobą”.
Escribo entre lágrimas y con la sensación de que preferiría que me hubiese pasado a mi. Ahora nos queda un camino que se que recorrerás de forma admirable, como todo lo que haces. Te quiero hermano 🤍, siempre contigo. pic.twitter.com/8sEzxcEwmF
— Joselu Mato (@JoseluMato9) October 6, 2024
W ubiegłym sezonie Carvajal zostawił za sobą problemy zdrowotne i był kluczowym zawodnikiem Realu, z którym wygrał La Ligę, Ligę Mistrzów i Superpuchar Hiszpanii oraz reprezentacji Hiszpanii, w której barwach triumfował na Mistrzostwach Europy w Niemczech. Wszystkie te sukcesy świętował ze swoim przyjacielem Joselu, który, choć w wymienionych drużynach pełnił mniejszą rolę niż Dani, dobrze wywiązywał się ze swoich zadań.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się