– Odczucia po meczu? Myślę, że rozegraliśmy dobrą pierwszą połowę. Później w drugiej połowie widzieliśmy dużą solidarność w tym, co robimy. Zespół pokazał się z bardzo efektywnej strony. Dodatkowo chciałbym podziękować kibicom za to, jak nas wspierali. W trakcie meczu widać było, że piłkarze dzielą te wszystkie emocje z kibicami. To jest piękne w tym sporcie. Po to właśnie pracujemy. Trzeba jednak stąpać twardo po ziemi. Ostatecznie punkty są dodatkiem, a na przyszłość pozostanie to, w jaki sposób potrafiliśmy odnieść to zwycięstwo.
– Występ Bouaddiego? Jestem z niego bardzo zadowolony. Mamy zawodnika, który kończy dzisiaj 17 lat i pokazał nam talent, jaki w nim drzemie. Miał małą kontuzję, ale jest już coraz lepiej. Zasługuje na to, aby grać na takim poziomie.
– Jestem dumny, że porównuje się mnie z Guardiolą i Ancelottim. U Carlo zostałbym przy jego skromności. Jego cała praca została już doceniona przez wszystkich i to dla mnie zaszczyt, że mogłem wygrać mecz przeciwko takiemu trenerowi jak on. Ale to praca wszystkich zawodników, całego sztabu technicznego, kibiców, wszystkich. Cieszę się, że mogę to z nimi wszystkimi świętować.
– Zamysł na mecz? Zagraliśmy pięcioma obrońcami i mając na uwadze potencjał rywala na obu skrzydłach, chcieliśmy wzmocnić prawą stronę. Zamysł był taki, aby zamknąć tę przestrzeń, aby atakujący rywala nie mogli przejść przez ten mur. Ogólnie to była dobra decyzja. Ważne jest to, aby narzucać pressing, a jednocześnie nie nakładać na siebie presji mentalnej. Dla nas ten mecz przyniósł ze sobą dwa dobre wyniki – samo zwycięstwo i fakt, że nie ograniczaliśmy się tylko do bronienia. Piłkarze podejmowali właściwe decyzje, a później potrafiliśmy wytrzymać. Tego właśnie powinno się oczekiwać w meczach z Realem Madryt.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się