La Liga w raporcie z derbów Madrytu wynotowała obraźliwe przyśpiewki, przerwanie meczu z powodu rzucania przedmiotami na murawę i zamaskowanych chuliganów na trybunie południowej. Real Madryt był zaskoczony tak niedokładną analizą wydarzeń i wniósł o uzupełnienie raportu.
Real Madryt w swoim piśmie stwierdza wprost, że jego zdaniem La Liga dopuściła się sfałszowania raportu meczowego, który jest oficjalnym dokumentem i służy wymierzaniu kar klubom oraz uczestnikom widowiska. Po pierwsze, La Liga w ogóle nie wspomniała o pojawieniu się noża przy jednej z osób zatrzymanych za rzucanie zapalniczkami w Thibaut Courtois.
Poza tym Królewscy wskazują, że po meczu piłkarze Atlético Madryt podeszli do trybuny z chuliganami i świętowali z nimi remis poprzez przyśpiewki obrażające Real Madryt. Do tego przypomniano, że jeden z widzów publicznie zaskarżył rasistowskie obelgi przeciwko Viníciusowi, o których La Liga w ogóle nie wspomina.
Na koniec, podkreśla się, że Thibaut Courtois był obrażany już przed meczem, a potem w jego trakcie więcej razy niż tylko poprzez jedną przyśpiewkę. Real Madryt podkreśla, że są to poważne wykroczenia i nie rozumie dlaczego La Liga pominęła je w swoim raporcie.
La Liga przesłała już raport do Federacji, która wymierza kary dyscyplinarne, ale może dopisać poprawki i wstępnie przekazuje, że uwzględni skargi Królewskich.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się