Real Madryt rozpoczął sezon inaczej niż przez sześć ostatnich lat. Zdobywanie Superpucharu na inaugurację stało się już pewną tradycją, ale tym razem Unicaja przeszkodziła madrytczykom w powiększeniu klubowej gabloty. Dzisiaj dla drużyny Chusa Mateo rozpoczyna się walka o obronę tytułu mistrzów Hiszpanii. W pierwszej kolejce Real Madryt pojedzie do A Coruñi, gdzie zmierzy się z Leymą. Królewscy oczywiście są zdecydowanymi faworytami tego pojedynku.
Club Básquet Coruña, obecnie znany jako Leyma Coruña, powstał w 1996 z połączenia drużyn CB Ventorrillo i CB Arteixo. Rozpoczynał rywalizację na trzecim szczeblu rozgrywek. Dopiero w ostatnich latach Galisyjczycy realnie zaczęli widzieć możliwość awansu do Ligi Endesa. Udało się w końcu w minionym sezonie. Leyma wygrała LEB Oro z dorobkiem 27 zwycięstw i tylko 7 porażek. Pierwszy w historii klubu awans wiązał się z koniecznością dokonywania wzmocnień. Do drużyny trafił między innymi dobrze znany madridistas Trey Thompkins. Kadra zespołu jest międzynarodową mieszanką, ponieważ znajdują się w niej koszykarze z 11 krajów.
W dzisiejszym spotkaniu najprawdopodobniej zabraknie Mario Hezonji, który zachorował podczas Superpucharu i musi dojść do siebie. Chus Mateo powiedział, że Chorwat stracił 6 lub 7 kilogramów przez chorobę. Ciągle brakuje również następcy za Yabusele. Klub jeszcze nikogo nie sprowadził, a Vincent Poirier ostatnio zasugerował, że najlepszą opcją byłby Eli Ndiaye. Sezon dopiero się zaczyna, a Chus Mateo musi mieć na uwadze siły zawodników, ponieważ w środku tygodnia startuje Euroliga. Terminarz jak zawsze jest napięty. Wyjazd do Galicji wcale nie musi być łatwy, ponieważ dla gospodarzy to będzie jeden z najważniejszych meczów w historii klubu.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 18:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się