Za nami już ponad miesiąc rywalizacji w Primera Federación. Dla Castilli był to bardzo trudny czas. Nie udało jej się wygrać ani jednego z pięciu meczów. Zaczęło się od dwóch porażek, a później przyszły trzy kolejne remisy. Taki dorobek sprawia, że w tabeli podopieczni Raúla są wyżej tylko od Recreativo Huelva i od początku znajdują się w strefie spadkowej. Dobra wiadomość jest taka, że na tym etapie nawet jedno zwycięstwo może pozwolić na znaczący awans w tabeli.
Na stadion Alfredo Di Stéfano przyjedzie dzisiaj Hércules, który jest tegorocznym beniaminkiem. Poprzednie trzy sezony spędził w Segunda Federación, starając się wrócić na wyższy poziom. Kilka miesięcy temu przypieczętował awans, a teraz bardzo dobrze wystartował. Z dorobkiem ośmiu punktów zajmuje czwarte miejsce w tabeli. W jego kadrze znajduje się dwóch graczy z przeszłością w szkółce Realu Madryt: Carlos Abad oraz Álex Sotillos. Królewscy jednak najbardziej powinni uważać na Oriola Soldevilę, który z czterema golami lideruje w klasyfikacji strzelców.
Castilla potrzebuje zwycięstwa, a w ten weekend zagra na własnym stadionie. Presja na wygranie meczu rośnie, skoro nie udało się już pięciokrotnie. Tabela ciągle jest spłaszczona i nawet jedna wygrana pozwoli na opuszczenie strefy spadkowej, ale później różnice zaczną się robić coraz większe. Poza tym negatywna passa może źle wpływać na nastawienie zawodników. Niektórzy z nich dołączyli do rezerw latem i jeszcze nie poznali smaku zwycięstwa. Kolejna szansa dzisiaj późnym wieczorem.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 21:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na płatnej platformie FEF TV.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się