Real Madryt ciągle obserwuje rynek transferowy w poszukiwaniu zawodnika, który mógłby uzupełnić kadrę po odejściu Guerschona Yabusele. Radio MARCA informuje, że jednym z kandydatów jest Dylan Osetkowski. Amerykanin tego lata był blisko przejścia do Barcelony, ale operację zatrzymały pozytywne wyniki badań na niedozwolone substancje w organizmie (media informowały, że był to efekt palenia marihuany, jednak oficjalnie nie zostało to potwierdzone) i możliwe zawieszenie zawodnika. Decyzja dotycząca kary jeszcze nie została podjęta, ale najprawdopodobniej zawieszenie będzie obejmować okres od jednego do trzech miesięcy. To było jednym z powodów, dla którego Unicaja sprowadziła Olka Balcerowskiego do drużyny.
Chus Mateo na konferencji prasowej po przegranym finale Superpucharu jasno mówił o tym, że zespół potrzebuje wzmocnień. „Nie będziemy czekać z założonymi rękami. Wiemy, że wytrzymanie 90 meczów z 13 zawodnikami jest bardzo trudne. Zdajemy sobie z tego sprawę i jesteśmy czujni na to, co może się wydarzyć”, mówił szkoleniowiec.
Radio MARCA donosi, że Królewscy z niczym się nie spieszą. Ich priorytetem jest rynek NBA i zawodnicy, którzy zostają bez klubu, ale na liście widnieje też Osetkowski. Amerykanin spełnia wymagania madrytczyków, ponieważ posiada niemiecki paszport. W drużynie jako gracze spoza Wspólnoty są już Gabriel Deck i Xavier Rathan-Mayes. W dodatku Dylan może grać jako „4” i jako „5”, a przy tym doskonale zna ligę hiszpańską.
Głównym problemem przy ewentualnym sprowadzeniu Osetkowskiego jest jego klauzula. Wynosi ona 800 tysięcy euro. Odejście Yabusele zwolniło środki, ale nowe kontrakty dla Tavaresa i Hezonji wymagały dodatkowej inwestycji. MARCA dodaje, że Unicaja wie o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt. Królewscy od pewnego czasu obserwują sytuację Amerykanina i czekają naewentualną karę, jaka może go spotkać. W finałowym spotkaniu Osetkowski nie odegrał pierwszoplanowej roli. Spędził na parkiecie nieco ponad 16 minut, zdobywając dwa punkty.
Osetkowski ma 28 lat i mierzy 206 centymetrów. Urodził się w San Diego w Kalifornii. W 2019 roku wziął udział w Drafcie, ale nie został wybrany. Przeniósł się do Europy, podpisując kontrakt z ratiopharmem Ulm. Szybko został wypożyczony do Göttingen i łącznie spędził w Niemczech dwa lata. Kolejnym krokiem był francuski ASVEL, a od 2022 roku Dylan broni barw Unicajy, z którą sięgnął po Puchar Interkontynentalny, Ligę Mistrzów, Puchar Króla oraz Superpuchar Hiszpanii.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się