Długo czekaliśmy na Real Madryt, który od razu ruszyłby na rywala. W ośmiu wcześniejszych meczach Królewscy zdobyli łącznie w pierwszych połowach… jedną bramkę. Dziś już w pierwszej minucie podwoili ten rezultat. Fede Valverde przerzucił piłkę na lewe skrzydło, Vinícius zrobił swoje, a Lucas, który nie zapomniał o swoich ofensywnych zapędach, otworzył wynik meczu.
Przy 1:0 od pierwszej minuty powinno grać się łatwiej i rzeczywiście grało się łatwiej. Real nie przesadzał z intensywnością i nieszczególnie przyspieszał grę, ale wyraźnie dominował i nie pozwalał na wiele rywalowi. Wypisz wymaluj: zarządzał wynikiem. Kibice chcieli show, ale długo nie mogli na nie liczyć. Prawdopodobnie najlepsza akcja Realu w tym sezonie skończyła się golem i spalonym Mbappé, więc na telebimach nadal widniał ten sam rezultat. Potem Kylian zrobił jednak swoje. Zakończył dwójkową akcję z Bellinghamem w najlepszy możliwy sposób i w 40. minucie Królewscy podwyższyli wynik spotkania.
Real mocno zaczął pierwszą połowę i nie zaspał na drugą. Już jedna z pierwszych akcji dała trzecie trafienie. Alavés mocno się odkryło, Rodrygo wykorzystał niepewne zachowanie rywala i po indywidualnej akcji strzelił gola na 3:0. W tym momencie było już jasne, że Real z tak słabym rywalem nie da sobie odebrać punktów i nie pozwoli, by choćby na chwilę pojawiła się jakaś wątpliwość.
Ale jednak się pojawiła. Real stanął, przestał atakować, a w końcówce rywal zaczął kąsać. Trafienie w 85. minucie można było podziwiać z trybun czy sprzed telewizorów, ale niestety bezczynnie obserwowali je także gracze Los Blancos. Nic strasznego by się nie stało, ale chwilkę później było już tylko 3:2 po golu Kike Garcíi.
Więcej szczegółów wkrótce.
Real Madryt – Deportivo Alavés 3:2 (2:0)
1:0 Lucas 1' (asysta: Vinícius)
2:0 Mbappé' 40' (asysta: Bellingham)
3:0 Rodrygo 48' (asysta: Lucas)
3:1 Protesoni 85' (asysta: Guevara)
3:2 Kike García 86' (asysta: Protesoni)
Real Madryt: Courtois; Lucas, Militão (80' Vallejo), Rüdiger, Mendy; Tchouaméni, Valverde (69' Modrić), Bellingham; Rodrygo (69' Endrick), Vinícius (90' Fran García), Mbappé (80' Arda Güler)
Alavés: Sivera; Novoa, Abqar (46' Guridi), Mouriño, Diarra, M. Sánchez (71' Pica); Blanco (60' Guevara), Protesoni, Romero (60' Rebbach), Conechny; Villalibre (71' Kike García)
Komentarze (831)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się