Jude Bellingham i Dani Carvajal ucierpieli podczas wczorajszego spotkania z Espanyolem. Anglik ma problem z barkiem, a Hiszpan otrzymał mocnego kopniaka mniej więcej po godzinie gry. Arancha Rodríguez z Cadena COPE, podobnie jak inni dziennikarze, informuje ostatecznie, że obu zawodnikom nie dolega nic poważnego, ale sztab szkoleniowy Królewskich nie będzie podejmował zbędnego ryzyka i we wtorek na boisku nie zobaczymy ani pomocnika, ani prawego obrońcy.
Bellingham i Carvajal mają odpoczywać w starciu z Deportivo Alavés, ale dopiero po jutrzejszym treningu dowiemy się, czy w ogóle zabraknie ich w kadrze na to spotkanie, bowiem niewykluczone, że Carletto mimo wszystko zdecyduje się ich powołać i posadzić na ławce rezerwowych. O ile Carvajala najpewniej zastąpi Lucas Vázquez, o tyle w przypadku Bellinghama trener ma nieco więcej możliwości, mimo że kontuzjowani są Ceballos i Brahim.
Zarówno Bellingham, jak i Carvajal, mają być za to gotowi na najbliższe derby Madrytu. Los Blancos zmierzą się z Atlético w niedzielę wieczorem na Cívitas Metropolitano, a wówczas Anglik i Hiszpan mają wybiec na murawę od pierwszej minuty. Na starcie z Los Rojibalncos gotowy może być również Eduardo Camavinga, który zdaniem dziennikarki COPE ma wrócić do treningów z zespołem już w najbliższą środę, ale trudno przypuszczać, by Francuz znalazł się w wyjściowej jedenastce na mecz z drużyną Diego Simeone.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się