– Real być może nie gra tak, jak się po nim spodziewano, ale cały czas osiągają dobre wyniki. Nie sądzę, by w klubie panował niepokój. Tak czy inaczej, analizowaliśmy ich występy i uważamy, że można im stawić czoła. Jasno wiemy, co mamy robić.
– Do Madrytu udajemy się nastawieni na wygraną. Na Metropolitano bezbramkowo zremisowaliśmy. Umieliśmy cierpieć i przez to byliśmy w stanie dostosować się do warunków panujących w meczu. Mam nadzieję, że będę przy piłce jak najrzadziej. Real ma w swoich szeregach supergwiazdy. Są nimi nawet ci, którzy nie występują w podstawowej jedenastce. Zdajemy sobie sprawę z ich potencjału. Postaram się spisać jak najlepiej i zademonstrować najlepszą wersję.
– Dla mnie Courtois jest najlepszym bramkarzem świata. Przez wiele lat utrzymuje spektakularny poziom, nawet po kontuzji. Jest wielkim bramkarzem, ale to też człowiek, więc będziemy starali się go pokonać. Może być dalej najlepszym graczem na swojej pozycji, ale najlepiej po sobocie.
– Przez całe okienko pozostawałem dość spokojny, dystansowałem się od wszelkich doniesień, ponieważ byłem też na Igrzyskach Olimpijskich. Kiedy zaś wróciłem, zaczynała się już liga. Ostatnie dni okienka były bardziej intensywne, ale pozostałem silny, gdyż zaraz potem graliśmy z Rayo. Uważam, że udało mi się zachować koncentrację. Musiałem skupiać się na tym, co na boisku, nie pozwalałem się rozpraszać.
– Jestem zadowolony, że ludzie cieszą się z mojego pozostania oraz że dalej będę mógł strzec bramki Espanyolu. Pracowałem na tę szansę przez wiele lat i czerpię radość z tych chwil. Mam nadzieję przeżyć bardzo fajny sezon.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się