Carlo Ancelotti nie zaskoczył dzisiaj wyjściowym zestawieniem i na środku obrony od początku oglądaliśmy Daniego Carvajala. Być może takie przesunięcie mogło oznaczać nieco lepszą dystrybucję piłki z własnej połowy, ale nic takiego nie miało miejsca. Królewscy w pierwszej połowie głównie spali i zwłaszcza na początku pozwalali rywalowi na zbyt wiele.
Z upływem czasu Real potrafił znaleźć sposób na szybsze przedostanie się pod bramkę rywala, ale nie było w tym ani grama polotu. Oglądanie tego meczu sympatyków gospodarzy po prostu musiało boleć. Pozytywne elementy można wyliczyć na palcach jednej ręki. Wynik 0:0 do przerwy był dobrą wiadomością dla Realu Madryt, co wiele mówi o tej kolejnej bardzo słabej pierwszej części meczu.
Gdy jeszcze mogliśmy próbować analizować postawę Realu z pierwszej połowy, Tchouaméni dograł do Rodrygo, ten wykorzystał błąd obrońcy, przejął piłkę i pobiegł w stronę bramki strzeżonej przez Nübela, do podania pokazał się Mbappé i było 1:0. I znów Real – tak jak w San Sebastián – mógł mówić o sporym szczęściu.
Stuttgart w drugiej połowie momentami opadał z sił, ale nadal potrafił zagrozić Courtois. Z jednej strony Vinícius mógł podwyższyć prowadzenie, ale trafił w poprzeczkę, z drugiej Real musiał liczyć na interwencje swojego bramkarza. Wreszcie jeden z takich wypadów zakończył się rzutem rożnym, po którym zawodnicy Realu nie pokryli Undava, który strzałem głową z bliska znalazł sposób na Real.
Królewskim bardzo trudno było wrócić do meczu, zwłaszcza że po golu Stuttgart zyskał nowe siły i ponownie zdominował gospodarzy. Ten okres zakończył się jednak… golem dla Los Blancos. Modrić wrzucił na głowę Rüdigera, ten wykorzystał swój wzrost i błąd rywali i dał Królewskim prowadzenie. W doliczonym czasie gry ładne trafienie zaliczył też Endrick, który ustalił wynik meczu.
Real Madryt – VfB Stuttgart 3:1 (0:0)
1:0 Mbappé 46' (asysta: Rodrygo)
1:1 Undav 68' (asysta: Leweling)
2:1 Rüdiger 83' (asysta: Modrić)
3:1 Endrick 90'+5' (asysta: Carvajal)
Real Madryt: Courtois; Lucas (46' Militão), Carvajal, Rüdiger, Mendy (76' Fran García); Tchouaméni (70' Modrić), Valverde, Bellingham (81' Endrick); Rodrygo (76' Arda Güler), Vinícius, Mbappé
Stuttgart: Nübel; Vagnoman (63' Chase), Rouault (90' Zagadou), Chabot, Mittelstädt; Stiller, Leweling, Karazor; Millot (75' Demirović), Führich (63' Rieder), Undav (75' El Bilal Touré)
Komentarze (1186)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się