– Jak wytłumaczyć tę porażkę przy trzech słupkach? Szkoda. Rozegraliśmy wielką pierwszą połowę i mieliśmy wiele sytuacji, by strzelić gola... Pozostawiliśmy jednak mecz otwarty. W drugą połowę weszliśmy świetnie, ale pierwszy karny był ciężkim ciosem.
REKLAMA
– Pierwszy karny mocno nas zranił? Tak, szkoda, to był ciężki cios. Czuliśmy się bardzo komfortowo w meczu, dobrze naciskaliśmy, tworzyliśmy sytuacje, odbieraliśmy piłkę i jak mówię, ten karny zmienił cały mecz.
– Trzy porażki z rzędu w domu? To był inny mecz. Zaprezentowaliśmy dzisiaj bardzo dobry wizerunek. Potrzebujemy jednak punktów i czas zacząć je zdobywać.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się