Brahim Díaz wyszedł dziś w pierwszym składzie Realu Madryt na Reale Arena, ale jego występ był wyjątkowo krótki.
REKLAMA
Po upływie mniej więcej 20 minut na rozgrzewkę ruszył Rodrygo Goes, który ostatecznie pięć minut później wszedł na boisko. Brahim najpierw usiadł na murawie, a później był w stanie zejść na ławkę rezerwowych o własnych siłach. Reprezentant Maroka trzymał się za prawe udo lub okolicę pachwiny.
Jutro lub pojutrze Brahim przejdzie dodatkowe badania, które potwierdzą lub wykluczą poważniejszy uraz. Na razie hiszpańscy dziennikarze nie informują o tym, jak długo może potrwać jego pauza.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się