Relevo ogłasza, że Santiago Bernabéu zawiesza przyjmowanie koncertów przynajmniej do kwietnia. Real Madryt rozpoczął przekładanie już zaplanowanych wydarzeń tego typu i szuka dla nich nowych dat. Powodem jest zaplanowanie prac związanych z dostosowaniem stadionu do norm wygłuszenia oraz działania mające na celu spełnienie próśb sąsiadów, którzy czują się poszkodowani nową aktywnością stadionu.
Co ważne, w tych miesiącach nie zaplanowano też aż tak wiele koncertów. Na stronie klubu widzimy tylko trzy wydarzenia. Swoje występy muszą odwołać tacy artyści, jak Aitana (w grudniu) czy Lola Índigo (w marcu), a poza tym w październiku nie odbędzie się festiwal K-popu o nazwie Music Bank World Tour.
W październiku odbędzie się też posiedzenie Sądu Śledczego numer 53 w Madrycie w sprawie nadmiernego hałasu na stadionie. W lipcu sędzia Mónica Aguirre de la Cuesta przyjęła pozew Stowarzyszenia Sąsiedzkiego Poszkodowanych przez Bernabéu przeciwko spółce Real Madrid Estadio oraz jej zarządzającemu, José Ángelowi Sánchezowi, na co dzień dyrektorowi generalnemu klubu. Przedstawicieli spółki na czele z działaczem wezwano do złożenia wyjaśnień 24 października. W pozwie oskarża się Real Madryt o przestępstwo przeciwko środowisku na podstawie analiz, że od 26 kwietnia wszystkie większe wydarzenia i koncerty przekraczały dopuszczalne normy hałasu zapisane w miejskich przepisach.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się