Początek sezonu dla Realu Madryt nie był łatwy. Kontuzje i nie najlepsze decyzje Carlo Ancelottiego skumulowały się, choć przed przerwą reprezentacyjną klub odetchnął z ulgą. Dwa gole Mbappé zdjęły ciężar z barków wszystkich i wróciła wiara, że w nadchodzących tygodniach gra będzie coraz lepsza, pomimo przerwy reprezentacyjnej i wielu kontuzji. Ostatnim, który wypadł, był Militão. Jak poinformowała w czwartek brazylijska federacja, środkowy obrońca doznał kontuzji prawego uda i został zwolniony z meczów reprezentacji.
Relevo zauważa, że nie znając dokładnego czasu nieobecności Édera, Carletto drży z powodu tej absencji, podczas gdy Jesús Vallejo, który przebywa w Valdebebas podczas tej przerwy na kadry, ma nadzieję. Środkowy obrońca z Aragonii ćwiczył we wtorek wraz z resztą kolegów i wyszedł z problemów fizycznych, które dotykały go na początku sezonu. Oprócz Militão kontuzje leczą Alaba, Mendy i Tchouaméni, a więc gracze mogący grać na środku obrony. Jeśli Aurélien nie powróci do zdrowia po kontuzji śródstopia, akcje Vallejo wzrosną.
W tym sezonie Hiszpan nie zagrał jeszcze w oficjalnym meczu Los Blancos i czeka na swoją kolej. Problemy fizyczne nękają go od okresu przygotowawczego, dokładnie od tygodnia, w którym Królewscy wyruszyli na tournée po Stanach Zjednoczonych, a na którym jego obecność stanęła pod znakiem zapytania ze względu na pewien dyskomfort.
Vallejo ostatecznie poleciał i zaczął od pierwszego meczu z Milanem, ale później ponownie doznał kontuzji. Jego przypadek jest szczególny w Valdebebas. Stoper jako pierwszy z całej kadry powrócił latem, skracając wakacje i stanowi przykład zaangażowania i poświęcenia, ale nie jest częścią planów Ancelottiego.
Relevo podaje, że Real Madryt poinformował Vallejo o tym po jego powrocie, a także w ostatnich tygodniach okienka, kiedy Los Blancos zaoferowali mu pomoc w odejściu. Defensor ma jeszcze rok kontraktu, który wygasa w 2025 roku, a klub zaproponował mu odejście z uregulowaniem wypłat. Vallejo odmówił.
Chciał kontynuować pracę w Realu Madryt przez ostatni rok kontraktu i tak się stało. Czuje się na siłach, aby pomóc swoim kolegom z drużyny i być przygotowanym na wypadek, gdyby trener tego potrzebował. Dlatego zdecydował się zostać, mimo że nie ma go w planach Carletto.
Trener czeka na powrót Alaby i w ostatnich tygodniach cieszy się bardzo dobrymi odczuciami w tej sprawie. Ma też nadzieję, że dyskomfort Tchouaméniego nie przełoży się na żadną poważniejszą kontuzję w pierwszej fazie rozgrywek. Oczywiście wypadnięcie Militão stanowi poważny problem dla Włocha. Alternatywą jest wystawienie Lucasa na prawej obronie, Carvajala obok Rüdigera i Frana Garcíi na lewej stronie. Drugą jest wykorzystanie Vallejo. Ponadto trener monitoruje także szkółkę i widzi Jacobo Ramóna jako możliwe rozwiązanie...
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się