W meczu Urugwaju z Paragwajem padł wynik 0:0, a samo spotkanie nie miało wielkiej historii, poza pożegnaniem Luisa Suáreza, który założył barwy La Celeste po raz ostatni. Pewien powód do zadowolenia mają za to kibice Realu Madryt. Federico Valverde rozegrał całe spotkanie, ale to koniec jego boiskowego udziału podczas obecnego zgrupowania.
Pomocnik Realu Madryt otrzymał bowiem żółtą kartkę, która wyklucza go ze starcia z Wenezuelą, zaplanowanego na noc z 10 na 11 września o północy polskiego czasu. Urugwaj na razie może być dość spokojny o sytuację w grupie eliminacyjnej. W strefie CONMEBOL na Mistrzostwa Świata w 2026 roku awansuje aż 6 z 10 drużyn, a siódma ma zapewnioną grę w barażach.
Jeszcze nie wiadomo, kiedy Fede Valverde wróci do Madrytu, jednak obecnie może już myśleć o starciu z Realem Sociedad, które odbędzie się w sobotę za tydzień o 21:00.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się